Poprzednie związki...




[cut]
Znajomy tak zawsze tlumaszyl mi palenie trawy:jest zle wszyscy o tym wiedza
ale co z tego.Alkohol tez jest zly a jednak wszyscy pija i to jest w
porzadku? po trawie czlowiek jest wesoly i nie ma ochoty z nikim sie bic.A
alkoholicy bija zony,dzieci rozbijaja rodziny niszcze wszystkich w okolo.A
czlowiek uzalezniony od trawy niszy tylko siebie.



Siebie niszczy fizycznie i psychicznie a bliskie osoby bardzo tym rani ...
wiem cos o tym ... Narkotyki sUx i choc jestem ich przeciwnikiem to hmm
probowalem ich ... Ale uzaleznial sie nie bede i bawic sie tym nie mam
ochoty nawet.
Wiec o co ludzie,ktorzy go
nie znaja sie wsciekaja.Przeciez nie wierze,ze obcym ludzia zalezy na
czyims
szczesciu.To sa slowa mojego kolegi nie mowie,ze ja tak mysle ale jest w
tym
troche prawdy.Jednak ludzie zawsze ida na piwko i to jest normalne to
czemu
nie chodzic na jedna lufke.
Rzuć go zanim będziesz tego naprawdę mocno żałować. A
| jeżeli chcesz mu pomóc to podejmij jakieś zdecydowane kroki. Bo jak na
razie
| to przegrywasz sromotnie.
A niby co ja moge zrobic tekst w stylu jak z tym nie skonczusz to z toba
zerwe to nie ma sensu,bo nie jestesmy dzieciakami i ja nie jestem jego
mamo
zeby mu cokolwiek zabraniec.Uwazam ze nie mam do tego najmniejszego
prawa.Jak on by mi cos zabranial to bym nie mogla byc z nim.Nie znosze
ograniczen i on tez
Jak masz jakas rade to powiedz,bo ja naprawde nie wiem co mam robic




     

  To ma byc hiphop ?

Sluchalem tego calego Wn|Drutz, to ma byc kurwa hiphop, jakies
pierdolenie o niczym: ssijcie pale panowie i pani, bo kurwa z rapem to
niewiele macie wspolnego. Kurwa gdzie sie rodza takie gowna, szkoda
slow.



Elo, elo Zip Sklad! Je*ac leszczy, gnoic gnoi i w ogole to chwdp! Musimy
kiedys razem blanty z lufki spalic, bo widze, ze prawilny z ciebie
chlopaczyna. Zreszta, o czym my tu, wybrancy, ktorzy wiedza najlepiej, co
to hip-hop [nieswiadomi najwyzej sie smieja, nie?], w ogole mowimy...

ts. Cappadonna - Roll Of Your Lifetime Ft Solomon Childs


  herbata pychota

Ja pierdole ty to jestes pacjentka!No to kiedy przypalanki?Ostatnio z tym
walcze, bo nie przyp. juz z jakies 2 tygodnie, ale ciagnie mnie strasznie i
na dodatek kumpel mi wczoraj 1.5 gramulca przyniosl.I co z tym zrobic?Spalic
chyba co nie?????



przypalic jasne!!!!!!!!!
wiesz co ci powiem?
ostatnio bylismy na imprezie u strasznych snobow
wiesz ci ci sie brzydza lufka i pala tylko jointy he he he he
moj kumpel dostal jointa i spalil go w 5 sekund
potem sie okazalo ze to byl jakis zajebisty towar
i oni palili jointa w 10 osob!!!!
no wiec wyciagnelismy lufke i tradycyjnie......
rooda


  herbata pychota
No to tez niezle i pisaj cos jak nie spisz, bo nuuudy.Ja trzy tygodnie temu
tak sie w budzie z kumplem zajebalam, ze mnie do p. psycholog wyslali i tak
ja wybrechalam, ze baba nie wiedziala o co biega, a potem powiedziala, ze
mnie sie nie da chyba wyleczyc:))))))))To byla jazda, ale nawet starych do
budy nie wezwali:))).Przypalanki w szkole to swietanasprawa masz taki polew
z nauczycieli, ze jajca!!!

Ja pierdole ty to jestes pacjentka!No to kiedy przypalanki?Ostatnio z tym
walcze, bo nie przyp. juz z jakies 2 tygodnie, ale ciagnie mnie strasznie i
na dodatek kumpel mi wczoraj 1.5 gramulca przyniosl.I co z tym
zrobic?Spalic
chyba co nie?????



przypalic jasne!!!!!!!!!
wiesz co ci powiem?
ostatnio bylismy na imprezie u strasznych snobow
wiesz ci ci sie brzydza lufka i pala tylko jointy he he he he
moj kumpel dostal jointa i spalil go w 5 sekund
potem sie okazalo ze to byl jakis zajebisty towar
i oni palili jointa w 10 osob!!!!
no wiec wyciagnelismy lufke i tradycyjnie......
rooda


     

  Brudne lufki
Czesc.
Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
Napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrowienia.

  Brudne lufki
Wroc do postow sprzed kilku dni.
Pozdrowiam

Czesc.
Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
Napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrowienia.




  Brudne lufki
Hej!!
Moze i wzmacniaja, ale ja nie chcial bym ciagle palic z brudnej lufy a i do
tego taka nosic w kieszeni??
pozdr.
Piotras ( znowu na fali )

Czesc.
Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
Napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrowienia.




  Brudne lufki

Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.



A tak swoja droga nie masz wlasnej lufki ? A jesli masz to ile... Jedna
wlasna jest najlepsza...

Witold Grzesik


  Brudne lufki
To zawsze bylo wiadomo ze szklane rury sa dobre bo mozna opalic

Czesc.
Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
Napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrowienia.




  Brudne lufki
Moze towaru nic nie wzmacnia, ale taka czarna lufe
mozesz pozniej opalic tzn. rozgrzac na dlugosc i zobaczysz
ile jeszcze dymu wciagniesz. To dobre na kryzys.
Dobra lufa mozesz sie ujarac nawet kilka razy ;-).

Czesc.
Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
Napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrowienia.




  Brudne lufki
Z tym sie zgodze. W momencie gdy konczy sie toawr, zawsze mozesz sobie
opalic lufe. To jest dobre w paleniu caly czas przez jedna lufe.
Trzeba tylko uwazac, zeby nagrzana lufka sie nie zbila bo wtedy juz
dupa zimna :((

Moze towaru nic nie wzmacnia, ale taka czarna lufe
mozesz pozniej opalic tzn. rozgrzac na dlugosc i zobaczysz
ile jeszcze dymu wciagniesz. To dobre na kryzys.
Dobra lufa mozesz sie ujarac nawet kilka razy ;-).

| Czesc.
| Ostatnio od znajomego dilera uslyszalem ciekawa rzecz.
| Powiedzial mi, ze oplaca sie palic skuna ciagle w tej samej
| lufce bo substancje wzmacniajace w nim zawarte
| osadzaja sie na sciankach i pozniej, za kazdym razem
| kiedy palisz nawet slaby towar, one go wzmacniaja.
| Gostek pokazal mi swoja lufke - byla cala czarna  a w
| srodku bylo widac kilkumilimetrowy czarny osad.
| Napiszcie co o tym sadzicie.
| Pozdrowienia.



Brajek
------

www.pcshop.com.pl


  Brudne lufki
Z tym sie zgodze. W momencie gdy konczy sie toawr, zawsze mozesz sobie
opalic lufe. To jest dobre w paleniu caly czas przez jedna lufe.
Trzeba tylko uwazac, zeby nagrzana lufka sie nie zbila bo wtedy juz
dupa zimna :((



Opalanie lufy to najbardziej choojowa metoda z jaka sie w zyciu
spotkalem.Zrobcie sobie weterynarza panowie.

  Efekty uboczne
| Ja wypalilem 12 lufek i zygalem dalej niz widzialem.

Takiej ilosci nie pali sie w lufach. Jakbys spalil w bongu (faja wodna),
to bylbys po prostu nieprzytomny, ale bez zadnych skutkow ubocznych.



A propos panowie efektow ubocznych.Jest cos takiego co moi kumple
nazwali zielonka.Pewnie wiecie o co chodzi...Jedna lufa i czlowiek
staje sie blado-zielony.Do ktoregos czasu wierzyc mi sie nie chcialo
ze cos takiego jest mozliwe az pewnego dnia...Ogolnie stan jak
najbardziej choojowy.Zastanawiam sie czy jest jakis sposob na
wygrzebanie sie z zielonki...Macie sposob?


  Efekty uboczne
co gorsza jakosc i smak ('meskie' kwiaty=zakielkowane, same liscie, slaba
jakosc) tym gorzej sie bedziecie czuc i im wiecej palicie tyme gorzej. Z
lepszych gatunkow (hydrophonic  = chodowane pod swiatlem sztucznym) tylko
pewnie usniesz najpierw zanim bedziesz mogl wypalic wystarczajaca ilosc
ktora cie zrobi chory.

| Ja wypalilem 12 lufek i zygalem dalej niz widzialem.

| Takiej ilosci nie pali sie w lufach. Jakbys spalil w bongu (faja
wodna),
| to bylbys po prostu nieprzytomny, ale bez zadnych skutkow ubocznych.

A propos panowie efektow ubocznych.Jest cos takiego co moi kumple
nazwali zielonka.Pewnie wiecie o co chodzi...Jedna lufa i czlowiek
staje sie blado-zielony.Do ktoregos czasu wierzyc mi sie nie chcialo
ze cos takiego jest mozliwe az pewnego dnia...Ogolnie stan jak
najbardziej choojowy.Zastanawiam sie czy jest jakis sposob na
wygrzebanie sie z zielonki...Macie sposob?




  Efekty uboczne
Poza tym że jak pirwszy raz się zbufałem i każdy chciał mnie zamordować,
miałem tak realne halucynacje że bajka, większego szoku w życiu nie
przeżyłem. No i jeszcze się zrzygałem, czas napierał z dziesięć razy
szybciej niż zwykle, chociaż normalnie jest wręcz przeciwnie, pozatym że
przez jakąś godzinę słyszałem syreny alarmowe, byłem blady jak trup, nie
mogłem mówić tylko bełkotałem, że wogóle urwał mi się film i usnąłem w
pociągu z wyciągniętą ręką na jakieś 2 godziny i jeszcze na 7 godzin po
paleniu byłem, nieźne zakręcony, to chyba nic. A to wszystko po zaledwie 3
lufkach jakiegoś polskiego wynalazku. Na szczęście nauczyłem się juz tym
bawić i nigdy więcej nic takiego się nie powtórzyło, a jeszcze jedno po tym
pierwszym razie miałem takiego kaca że przez pół roku mnie odrzucało.

Drugi raz jakiś rok temu w A-damie, spaliłem jednego firmowego jointa i
przez pół godziny na zmiane miałem uczucie że się rozpierdolę na pojedyńcze
atomy, albo że ściany zgniatają mnie jak prasa hydrauliczna, wysokie
ciśnienie krwi i małe trudności z oddychaniem. Klimat też trochę
rozpierdalający:-)

Pozdrawiam
Dyjo


  Efekty uboczne
to fakt "bong" zwany u mnie bluberem jest sprawa centralnie wypierdalajaca
mnie z butow. pewnego razu dzielac 30 worow na fify nudzilem sie z kumplem i
nabijalismy sobie blubera (w jego cybuchu miescilo sie ok 3-4 luf),
dzielilem - nabijalem, dzielilem - nabijalem. W sumie nabilem go 4 razy i
padlem i zasnolem - kumpel poszedl do kibla wyjal "sprzet do lania" i lejac
stracil przytomnosc - po kilkunastu minutach obudzil sie caly oszczany.

PS
nie radze, zeby komus wylala sie woda z blubera - ja mialem cos takiego jak
bylem pod namiotem i w nocy szturchnolem to cudowne urzadzenie



| Mam pytanko: co moze sie stac jak sie zapali za duzo grassu na raz?

| --
| Ja wypalilem 12 lufek i zygalem dalej niz widzialem.

Takiej ilosci nie pali sie w lufach. Jakbys spalil w bongu (faja wodna),
to bylbys po prostu nieprzytomny, ale bez zadnych skutkow ubocznych.

Yabol




  Efekty uboczne
A ja, zajarany na wycieczce szkolnej wraz z 3 kumplami bieglismy 5 km
uciekajac przed osa :-)))
Poza tym że jak pirwszy raz się zbufałem i każdy chciał mnie zamordować,
miałem tak realne halucynacje że bajka, większego szoku w życiu nie
przeżyłem. No i jeszcze się zrzygałem, czas napierał z dziesięć razy
szybciej niż zwykle, chociaż normalnie jest wręcz przeciwnie, pozatym że
przez jakąś godzinę słyszałem syreny alarmowe, byłem blady jak trup, nie
mogłem mówić tylko bełkotałem, że wogóle urwał mi się film i usnąłem w
pociągu z wyciągniętą ręką na jakieś 2 godziny i jeszcze na 7 godzin po
paleniu byłem, nieźne zakręcony, to chyba nic. A to wszystko po zaledwie 3
lufkach jakiegoś polskiego wynalazku. Na szczęście nauczyłem się juz tym
bawić i nigdy więcej nic takiego się nie powtórzyło, a jeszcze jedno po tym
pierwszym razie miałem takiego kaca że przez pół roku mnie odrzucało.

Drugi raz jakiś rok temu w A-damie, spaliłem jednego firmowego jointa i
przez pół godziny na zmiane miałem uczucie że się rozpierdolę na pojedyńcze
atomy, albo że ściany zgniatają mnie jak prasa hydrauliczna, wysokie
ciśnienie krwi i małe trudności z oddychaniem. Klimat też trochę
rozpierdalający:-)

Pozdrawiam
Dyjo




  Ceny w Polsce
Trawa (żaden gram, porcja - to co nazywasz gramem to 500 mg - mam wage



lab.)

taaaaak ???, owszem jak kupujesz na mieście to napewno (każdy diler odsypuje
sobie pare lufek z torebki, to jest normalne), ale jak się kupuje u
odpowiednich ludzi to gram ma 900-1000 mg (też mam wagę).

kosztuje zazwyczaj 25 złotych, po znajomości (rzadko) 20, czasami też 30



(zazwyczaj pewniejszy
dostawca i lepszy towar). Słyszałem też o "zajobie" za 35, ale niegdy tego
nie
widziałem, nor paliłem.

ttt

--

|                   Tato tato
|                ICQ 543-9301

| http://telefony.home.ml.org




  Ganja :)

To info dla mojego kumpla.... ja tam sie tym nie interesuje... a tak a
propos koles pali 0.5g Maryhy od dealera co miesiac i nic mu nie jest...



ROTFL!
a co ma mu byc od takiej dawki? lufka? dwie?
pol grama to tyle co nic, a moze nawet jeszcze mniej...

pzdr


  Zmarła wybitna poetka Marianna Bocian

W sobotę 5.04.2003 nad ranem,  zmarła w szpitalu w Radzyniu Podlaskim
wybitna poetka Marianna Bocian.



 Marianne poznalam jako bardzo mloda dziewczyna. Prowadzilam w Palacyku Turniej
Jednego Wiersza o Laur Arki i Marianna wraz z nieodzalowanym Lotharem Herbstem
i Urszula Koziol bywala w jury.

Nosila dlugie spodnice, kapelusze i palila papierosy w dlugiej lufce. Mowila o
sobie - 'bo wiesz, ja jestem ze wsi'. Miala jasne wlosy. Ujmowala serdecznoscia
i cieplem.

Polonika


  nikotyna

"przyjaciel"

| nawet wizja igrania z rakiem
| to taki ekstremalny sport
| z pogranicza głupoty i pragnienia

Nie wiem, ostatnie trzy wersy ciekawe, nawet bardzo.



od nich się zaczęło :)

Sam paliłem papierosy dobrych parę lat, nie mogę jednak uwolnić się od
negatywnych skojarzeń.
Przesiąknięte ubranie itp.

Czy znajduję tu coś magicznego? -  raczej nie.
To bardziej moje skojarzenia niż Twój wiersz.



Myśłałam o kobiecie z klasą z lat 20-tych, w kameralnej kawiarence,
klasycznej sukni, wyciąga  lufkę z dłuuugim papierosem. Mężczyzna podbiega z
narożnego stolika i odpala zapałkę. Magia.
Z drugiej strony magia z początkowych wersów może być i jest ironiczna.




Dzięki:) Jak zwykle wiersz powstawał 3 minuty :) Czyli cieszy, że skosiłam
pochwały:)
Poważnie - nieraz kicz, ale jeśli mnie uderzy końcówką, to zachowuję w
ulubionych. Może to ten rodzaj poezji.

pozdrawiam
p



i ja
k.


  Kometa




:Facet po raz pierwszy postanowil sprobowac trawy.
:Zakupil u dillera towar ale gosc go ostrzegl ze jest mocny.
:W domu ukryl sie przed zona w lazience, zamknal drzwi przygotowal lufke i
:zapalil.

[chlast]

To jak juz przy wykopaliskach i trawie jestesmy, to przypomne takie cos:

Pan Bog widzi, ze na ziemi zle sie dzieje. rozpusta, narkotyki, w ogole
beznadzieja. Wyslal wiec Jezusa, zeby zrobil z tym porzadek. Wiec Jezus
schodzi na ta ziemie, idzie, ciemno wszedzie, glucho wszedzie, natknal sie
na grupke hipisow palacych hasz. Podchodzi do nich, probuje zagadnac. Ale
oni sie jakos nie daja

-wez macha najpierw, potem pogadamy

no to Jezus bierze macha

-eee ... cos slabo ciagniesz, wez jeszcze drugiego ...

bierze drugiego macha ... po trzecim nareszcie dopuszczaja go do glosu.

-no to mow co ci na sercu lezy
-nazywam sie Jezus Chrystus - zaczyna
-heheeee ... i o to chodzilo stary, o to chodzilo !

PS. To tak, jakby ktos zapomnial ... :)


  agnihotra

Do palenia "kulek ziolowych" tzw - polska agnichotra sa specialne
piramitki
gliniane, robione
przez tego samego szamana ktory robi w wawie kule ziołowe - agnichotre.



A nie można tego spalic w lufce ;)))))))))))))))))


  trzej bandyci w bialym buszu
Anna pa,pa:

| na rusztowaniu z zapałek
| zasiadają przed monitorem
| papieros do spółki palą
| sięgają do filtra długimi luftkami

a może 'papierosa' , hę ?



O. Ale jeśli 'hę', to może jeszcze 'hę'
do luftek, które wyglądają na niekoniecznie
zamierzone skrzyżowanie lufek-fifek
z loftkami.

a_r


  trzej bandyci w bialym buszu

| na rusztowaniu z zapałek
| zasiadają przed monitorem
| papieros do spółki palą
| sięgają do filtra długimi luftkami

| a może 'papierosa' , hę ?

O. Ale jeśli 'hę', to może jeszcze 'hę'
do luftek, które wyglądają na niekoniecznie
zamierzone skrzyżowanie lufek-fifek
z loftkami.



'luftkami' spodobało się od razu, bo skojarzenie
z bronią pal-palną i fifką- fifty/fifty.

a Twoje loftki torem l u f y,
jak pięść do dłoni,
ale zbyt grubaśnie szyte.

Anna pa,pa


  trzej bandyci w bialym buszu
| | na rusztowaniu z zapałek
| | zasiadają przed monitorem
| | papieros do spółki palą
| | sięgają do filtra długimi luftkami

| zamierzone skrzyżowanie lufek-fifek
| z loftkami.

| 'luftkami' spodobało się od razu, bo skojarzenie
| z bronią pal-palną i fifką- fifty/fifty.

| a Twoje loftki torem l u f y,
| jak pięść do dłoni,
| ale zbyt grubaśnie szyte.

[1:1] A potem przyjdzie rumczajs, zgarbiony
wysiłkiem szukania skrzypeczek lub lipeczek,
i powie, że miał na myśli pieszczotliwie
lufciki (takie małe okienka).

Broń pal-palna: to co, krasnale strzelają
do filtra pif-paf (a dym puf-puf)?

Papieros jest kingsajz, a oni się
powinni kooperatywnie, grupowo i z nadmiarem
[jest ich osiem i pół, fellinio, a nie siedem,
konopnicko, jak powinno być] wkłuwają swoimi



------------------------------------------------------------------
sztucznymi trąbkami-lufkami, i ssom, i ssom,
i puf-puf (bez pif-paf).



                         ^^^^^^^
a dlaczego bez ??
pif- piaf nastrój wyśpiewa

sparrow contra edith
[ to jest dopiero 1:1]

Grubaśnie szyte, powiadasz...



kojarzy się. ale ła/godnie.

Anna pa,pa


  nietypowe pyt. o palenie
mam do was takie moze dosc nietypowe pytanie na tej grupie a
mianowicie szukam ludzi ktorzy potrafia mi wskazac jakies dobre
miejsce albo kogos zaufanego w wawie od kogo moglbm zakupic nieco
ziela zielonego do spalenia. ostatnio czuje zwiekszona potrzebe bo i
urlop sie zbliza i warto sie przed i po pracy odprezyc :)) a niestety
dawne kontakty sie urwaly i po dluzszym okresie przerwy nie wiem gdzie
sie udac by sie nie naciac na jakies syfy beznadziejne... mam nadzieje
ze jakiejs pomocy sie doczekam :))
pozdrawiam z lufka w gebie
fu

  Wycofuję ofertę kaset

O tyle, ze jaskolki przypominaja mi piekna wiosne, a mlodziez z lufkami w
kieszeniach... sam nie wiem z czym mi sie kojarzy.



No to prawda, niestety coraz wiecej takiej mlodziezy i niesety niedlugo beda
wszedzie :-(

Ale przyznaje sie bez bicia nigdy lufki ani innego przyrzadu do
narkotyzowania sie nie uzywalem/mialem/kupowalem/pozyczalem i co kolwiek tam
jeszcze

Palic i cpac nigdy nie bede ale jak juz wczesniej pisalem - jedna jaskolka
wiosny nie czyni ;(


  Potrzebny Smoke Shop ...
... czy jak to sie inaczej nazywa. Oprocz jednego na Kruczej nie przychodzi
mi zaden do glowy, a potrzebuje zakupic lufke; intersuje mnie jakis wybor,
chodzi o dosc eksluzywny wybor - nie 5 szklanych dla palacych trawe : ) Bede
wdzieczny za jakis namiar.
Dla niewtajemniczonych, lufka to takie dlugie gdzie wklada sie papierosa (o
ile to sie oczywiscie lufka nazywa :))) bo nie za bardzo kojarze inna nazwe.
Pzdr
Dzieki

  Gdzie kupie lufke do palenia

Szukam jakiegos sklepiku z duzym wyborem lufek do palenia.
Zaznaczam ze nie chodzi mi o zwykle szklane lufki ktore mozna kupic w
prawie
kazdym kiosku.

Z gory dziekuje za odowiedz
Pozdrawiam
jacek



W jednym z kioskow w metrze, nie pamietam dokladnie na ktorej stacji, ale
chyba Wilanowska albo Ursynow.


  Gdzie kupie lufke do palenia

Szukam jakiegos sklepiku z duzym wyborem lufek do palenia.
Zaznaczam ze nie chodzi mi o zwykle szklane lufki ktore mozna kupic w
prawie
kazdym kiosku.

Z gory dziekuje za odowiedz
Pozdrawiam
jacek

na ulicy Kruczej jest sklep z tytoniem, tabaką itp



duży wybór
pzdr asia


  gdzie ?????
witam,

autor: Kudziu * data: wto, 22 gru 1998 23:34:54

| | KOMENDA GŁÓWNA POLICJI
| MSFajnie tam mają - regularnie co tydzień komisyjne palenie ;-)
| jedziemy?



KTylko lufki nie zapomnij! ;)
wypożyczymy na miejscu.


  Karmienie piersia
Nie rozumię dlaczego wg Andrewa palacy mężczyzna to palacz, a paląca kobieta to dziwka.

A ja rozumiem, choc nie podzielam tego pogladu. Ale obecnie kobiety sa takie "wyzwolone" i "rownouprawnione" ze nic dziwnego ze nie rozumiecie. Choc nie wiem co by bylo niegdys wieksza hanba dla damy, gdyby palila publicznie, czy gdyby wyszla w obcislych dzinsach na ulice. Obawiam sie ze to drugie, wiec nie popadalbym tutaj w az taka skrajnosc. Zwlaszcza ze nawet papierosa mozna palic z klasa Byle nie byl to jakis grubasny i krotki blantowaty mocny tylko jakis taki cienki (sa takie, nie pale wiec nie wiem jak sie zwa) i przez lufke.

  Kącik ćpuna
Kierek, skutecznie odciągnąłeś mnie od tabaki tymi glutami xD

KikU, fazy ostre, wszystko takie bardziej żywe i bardziej wyczulony byłem, jednak miałem uczucie że cały czas mnie ktoś obserwuje a potem jak zaczęło działać (3-4 min) to pamiętam tylko że łzy mi leciały jak strumyk (ze śmiechu) i całą twarz mokrą miałem od nich , wydawało mi się że widziałem jakby dusze , drzewa się do mnie uśmiechały i machały , ciężko było mi utrzymać równowagę nawet na kolanach. Paliliśmy z lufki i najpierw stałem ale jak skończyłem ciągnąć to już nogi mi się uginały . Faza całkiem odjechana ale w większej ilości pewnie ładnie ryje psychike albo coś tam innego.

poza tym dysleksja, a nie dyslekcja i mózgu, zamiast muzgu ;P



Sorry poprawiam już xD

  Używki
5 robaków(skrętów) kosztuje - 5 zł



ale skręta robi sie minimum z 1 grama więc skręt za minimum 30zł, jeżeli 1 gram to za dużo to możesz kupić połówke, ale wtedy nie skręcisz blanta tylko musisz palić z lufki

Dlatego najlepiej jest samemu hodować bez żadnej chemii, tylko czysta marihuana która nie uzależnia i zapobiega nowotworom i wyostrza wzrok ;]

  ***Alkohol - marihuana ***
Szkoci pala duzo zielska, dlatego pewnie tak popularny jest tyton do samodzielnego "krecenia"! Na ulicy co drugi facet ma "skreta" za uchem! Normalnie druga Holandia!
W zakladach pracy jezdza na wozkach widlowych wiecznie "uchachani" kierowcy, Polacy maja swoje lufki i biegaja na "papierosa" do wc, tyle ze to glupota bo przeciez czas sie po tym dluzy jak cholera,a co za przyjemnosc wydluzac sobie czas pracy?

  Legalizacja marihuany w polsce
W ogóle nie wiem po co ten temat i ta wrzawa, takie dyskusje to w gimnazjum, ew. liceum. Starsi już na ogół mają wyrobione opinie na NIE.



Nie do końca kolego. Kultura palenia marihuany w Polsce nie ma korzeni w muzyce Marleya czy szalonych lat 60tych, Woodstock itp. Ludzie palą to scierwo bo jest to element kultury hiphopowej nakręcanej przez trzydziestoletnich artystów. Zaczęło się na paleniu w wieku 16 lat, a Ci którzy chodzili ze mną do szkoły palą dalej, choć drugie tyle lat minęło. Takie duże dzieci, zryte berety, pracują do 18tej a wieczorem przychodza do domu, odpalają komputer, posluchaja sobie paru nowych kawałków o tym jak siedzę na ławce i przejeżdzają psy, spalą dwie lufki i idą spać, wspominając jak to fajnie było zajarać z kolegami na szkolnym boisku, wszyscy byli ziomami i ganiala ich policja itp. Mają po trzydzieści lat, rozumiesz? Takich ludzi jest mnóstwo, duzych dzieci którym rytuał codziennego palenia porył łeb. Nie samo zielsko, bo po polskiej trawce poza smrodem nic nie zostaje, ale ta głupawa hiphopowa kultura powoduje ze coraz więcej tych dużych dzeci. Po legalizacji bedzie tych debili rosło jeszcze więcej.
Na smiesznym portalu z klasą w nazwie jeden mój 30 letni kolega pisze drugiemu 30 letniemu - co tam u Ciebie ziooom, kope lat, pamietam jak z Mankiem jaralismy ziolo w samochodzie, te chwile nie wrócą ale zawsze pozostana w mojej pamieci.
Tez masz co wspominac kretynie.

  Widziałeś kiedyś ducha ?
kiedy miałem psa kot jedząc z miski patrzał czy pies nie idzie tzn wychylał sie zza winkla w charakterystyczny sposób, do dziś tak robi :l fajny był piesek...
czasem ten kot warczy jak po*ebany, oczy ma wielkości 2 złotówki choć nie pali z lufki , chowa sie po domu, jeży, syczy, jednym słowem jest cholernie przerażony, też nie wiem ocb :l byłem z nim u psychiatry i niby wszytko ok

  Polska polityka pronarkotykowa.
nasza wladza jest tak popier....... ze brakuje mi slow na to wszystko... prawdopodobnie mlodziez w naszym kraju bije na glowe mlodziesz z holandi... cos mi w tym pomecie nie pasi... u nich policjant odpala skreta a rzad zacheca do palenia marii a u nas za to ze lepek ma do spalenia lufke.... moze isc siedziec na 8 lat???? :shock: :shock: :shock: nasi kochani dajacy nam przyklad poslowie, urzednicy oni wszystko wiedza i napewno maja racje... na pewno sami chleja do upadlego... i zaloze sie ze nie jeden czasami zajara sobie gibona... ale to jest polska ''Nie elegancja Franja"

  co sądzicie o ganji w znaczeniu religijnym dla rasta???
mam takie pytanie (rozmyślania) trochę odbiegajace od wątku:
wiadomo że kultura palenia w Polsce jest taka jaka jest (lufki, metoda balonika) to czy palenie(wdychanie) z vaporizera jakoś upokarza 'święte ziele"??
Wiadomo najlepiej to usiasc na łące z big spliffem 100% natural ganja i wypuszczać kłeby dymu ale to Polska niestety.
Przecież używając vaporizera palenie prawie w ogóle nie szkodzi zdrowiu , bo substancje toksyczne są zatrzymywane.
Mi by to najbardziej odpowiadało bo dbam o zdrowie a jednocześnie myslę że ganja ma duzo poztywnych cech.
Gdyby to było bardziej rozprzestrzenione ludzie nie mogli by zakazywać (chociaż teraz i tak nie mogą :twisted: ) spożywania marihuany.
cały rytuał traci swój mistycyzm - to niewątpliwe!
ale z czego lepiej zrezygnować ??

  Czy palisz papierosy?
Ale wojowi pewnie chodzi o jaranie tabaczki, a nie ciągnięcie. Ciągnięcie jest generalnie be, jeśli jesteś tr00 ziomblem i ciągniesz szczury na długość od łokcia do knykcia, oczywiście przez rurkę z długopisu, niemniej jednak ciągnięcie onej tabaki z tzw. "dołka ćpuna", naturalnej, wrodzonej tabakierki, którą każdy znajdzie sobie na swojej dłoni, ma prozdrowotne inklinacje. Otóż, niewielke ilości, jakie da się tam pomieścić pozwalają rozrzedzać górne drogi oddechowe przy niewątpliwych atrybutach w postaci tego, że jednak coś się ciągnie i można się przed samym sobą ponapinać, o, jaki to ja fajny jestem. Szczury przez rurę są be i nie są polecane.

Jaranie tabaczki przez tzw. lufkę jest z kolei baaardzo odstresowywujące w porównaniu z paleniem fajek. W tabace zawarte są nikłe ilości nikotyny z wyłączeniem całego cyjanowodorowego guffna, jakie jest z fajkach zwykłych. Do tego, zależnie od dobranego smaku, taste'a czy zapachu, i tak dalej, fajny mintowy posmak jest.

  Sebo vs Wizzard [KONIEC]
ej mój portfel wypchany dolcami
mój wers jest jak cierń z kolcami
jesteś kiepski ja rozmieniam Cię na drobne
ty wiesz ze to co pisze jest dobre
Ja jestem Wielki jak Bolesław Chrobry
gdy czytasz ten wers jesteś cały mokry
twój portfel pusty a w nim tylko wizytówki
nie potrzebuje grubej kasy aby palic z lufki
leje na takich gości nie masz godności
ja nie mam dla ciebie litośći

pozdro temat :kluczyk

  Sebo vs Wizzard [KONIEC]
"twój portfel pusty a w nim tylko wizytówki
nie potrzebuje grubej kasy aby palic z lufki " punkt dla Wizzarda

"Gdy byłes mały zamykali cię na klucz i tylko światło zapalali
Rozj******li twój wizerunek ,prosisz o ratunek? " minus punkt dla Seby

2 runda minus dla wiza za te rymy : królem-szczurem
i pół plus za aluzje "od ran zadanych z punczy
wracać z tarcza nie na tarczy "

a co do Seby w 2 rundzie-ujdzie w tłoku ale nic specjalnego ;]

GłoS na Wizzard, choć seba na początku chciałem oddać na ciebie głos ale przy głębszej anlizie ;]

  Krister vs eSDeKa [KONIEC]
pierwszy raz spotykam sie z gosciem ktory mnie nie atakuje
ja teraz tez wyluzuje, szacunek teraz tez sprobuje
cygaro dla szpanu nie czesto, lecz tylko od swieta
ja wole cos poczuc, opalic lufke albo skreta
chyba ze tyton z extra fifki bongo, moge to robic na okraglo
oczywiscie nie sam, swoich ludzi od tego mam
maja staff to mnie wolaja, ja ich zresztą tez
to jest zabawa, pewnie to slyszales i od dawna wiesz
posiadam kilku kumpli zaufanych, chyba kazdy ich ma
razem z nimi rap gram, i opalam staff, czasem tez cygara
zawsze wygrywamy, 3asy krol i dama - razem para
powiedz jakie wolisz zapalimy razem Quintero czy Cohiba
jak palic to delikatesy najlepsze z gornej polki chyba
ujaramy sie tak ze w dymie bedziemy plywac
zapamietaj jedno, jak pic i jarac to nie jakies gowno
czas podkrecic, riposta bedzie ostra wiec zjade cie rowno

srry ze tak dlugo ale nie siedzialem na kompie (silownia)

[ Dodano: Wto 18 Gru, 2007 17:25 ]

  2 vs 2 battle
Puszczam Cie z dymem, nawet ja sie zgiełem
Czerwone oczy i smiech, wszystko dostarcza ziele
Wchodze jak dym do płuc, teraz tutaj zawitam
Teraz druga runda, znowu przyszla jakas pipa
Patrz na spliffa, ja juz jestem wysoko
Mówiłem pipa? - racja przeciec walcze z TObą
Chcecie byc jak ja, widzisz prawie znasz mnie
Chwalicie sie wysoko, to nam k***a cos pokazcie
pale ziele, dobre jest jak antybiotyk
Nie pale często, ale duzo wiem o tym
Nie jestem narkomanem, chociaz lubie jarac towar
To robie duże przerwy,by mi mózg nie wyparował
Nie będe produkowal swojej myśli juz wiesz o tym
tehace dobry raper - lub jarac gibony
Zapal wkoncu, jeden buh na nogi stawia
Moge mówić to często, lecz nikogo nie namawiam
tekst na szybko, to jest prawdziwy spontan
Adamus chce jarac, nie wie jak lufka wygląda

twoj temat "Wskazówka"

  Czy palicie/paliliscie jointy?
lolki sa konkretne jak to wiadomo zaczynalo sie z lufki ale zawsze jakies urozmaicenia sa dobre pozatym znam wiele osob co juz sa przejarani i poprostu z lufki ich nie kompie wiec musieli sie przerzucic na lolki lub na szoty ale po szotach to nogi miekkie ja tam pale z roznych rzeczy chociaz powoli mnie intruguje lufka bo powypalalem sobie ostatnio dziury w ciuchach i mnie szlak trafia z kupowaniem new ciuchow, a wracaja do tematu to przy paleniu z lufki luub lolkow jest calkiem inna faza. a widze ze nie ktorzy z forum negatywnie odbieraja jaranie, powiem tyle kazdy wie co robi i robi jak uwaza a ze urozmaica sobie zycie innaczej niz inni to jeso wylacznie sprawa.

  Czy palicie/paliliscie jointy?
tak sie smiejecie z Asior'a (albo tylko ja tak to odebralam ^^ ), ale on poniekad ma racje. Ja po zapaleniu ziolka powiedzialam sobie, że na tym KONIEC, zadnych innych dragow, ale po ziolku czujesz sie spoko, to wzrasta ciekawosc jak to jest po innych. W sumie to zalezy od psychiki, od silnej woli, ale ciekawosc i chec wzrasta jak sie juz sprobuje jednego. Moja mam pracowala z narkomanami, wszystkim zaczynalo sie od ziolka.

Ja nie pale juz od (kiedy byly ostatki? ), no od ostatkow. Wczesniej nie palilam nalogowo, tylko okazjonalnie
Ale braciak mi nie ulatwia życia bo mi boska lufke chamek jeden kupil i mnie korci zeby wyprobowac, ale od Świat lezy w szafie nie uzywana
Co do czegos innego - koniec.

  [inne] SMOKE - 3 gramy.
Dzisiaj zamowilem sobie z 3 ziomkami smoke na 3 (czli po gramie na glowe) Wjebalismy tak mniej wiecej po 1 lufce do bonga i sciangelismy po jednym wielkim hicie bo 2 minutach juz zaczelo dzialac bylem mile zaskoczony bo faza podobno do mj ale jednak nie to samo.... wczesniej palilem spice silvera golda i diamonda smoke jest o wiele lepszy od spicow ale jest jeden minus - po 1,5h zapaleniu smoka puscilo mnie momentalnie, bardzo krotko trzyma. Jutro ide na melanz i mam nadzieje ze jak sie troche podpije to bedzie mnie dluzej trzymalo.

Smoke pale tylko dlatego ze u mnie w dziurze jest ciezko ze zmąceniem jakiej kolwiek baki a jesli jest to chujowo wychodzi na ilosci, chociaz tego smoka nie jest wcale tak durzo 1g wyszedl tak na 5 dobrych korkow z lufki dobrze zbitych.

Jednak nic nie zastapi sensi! Jak na dopalaczach pisza w recenzjach pod smoke ze jest lepszy od baki to chyba dobrego skuna nie palili - i mam nadzieje ze sie tutaj ze mna zgodzicie.

Warto sprobowac ale nic nie zastapi nam baczki !

  [inne] SMOKE - 3 gramy.
Ja paliłem Spice Gold'a i Sence Po SG 3g (73.99zl Zabrze) miałem juz spora faze po 1 lufce na 4 osobników !!!!! a na Sence 3g (bodajże 97zł Zabrze ) się zawiodłem haj był słaby a w porównaniu z Spice Goldem nie może sie równać ! POLECAM Spice Gold'a. Następne co planuje kupić to SMOKE 3g bo słyszałem o nim wiele dobrego tylko szkoda że tak krótko ta faza 30-45 minut mogła być dluuższa bless ya

  [inne] SMOKE - 3 gramy.
Więc tak z "dopalaczy" próbowałem już prawie wszystko
krótko opiszę po kolei"
Spice silver- słabe kopie podobnie jak mj faza około 2-3 g zamula wywołuje tolerancję
Spice gold- jak wyżej tylko mocniejsze i muli jeszcze na drugi dzień po wieczornym paleniu.
Ex ses - podobne smakiem i składem do spice kopie podobnie jakby mniej zamula
pep spice twisted- podobnie jak poprzednie (nie warte swojej ceny)
smoke -najlepszy z wyżej wymienionych niestety kopie krótko zmak to mięta kardamon i cynamon.
Ginje-(nie jestem pewien jak sie to pisze czyta się dżini) mieszanka o kmpletnie innym składzie, bez lotosów. Z wyglądu jak szałwia kiepsko sie nabija w lufkę.
ALE ZA TO JAK KOPIE!!
może nie jest najmocniejsza z tych wszystkich ale daje 99.99% sativowego higha.
Nie zamula!! podobnie jak po dobrej sativce pomysły same lecą do łba, faza moim zdaniem nie do odróżnienia od dobrej mj. Na prawdę polecam!!
Dałem kolesiowi trochę, palił wcześniej spicy, po tym myślał że dałem mu tytoń nasączany olejkiem z mj

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
No ładny TRip no może nie tyle TRIP co zmiana percepcji i haluny.
Ja wczoraj postanowiłem zapalić dwa średnie liście Salvi i odrobine ekstraktu x5 bo resztki już miałem i wiecie co? Miałem niezła kurde jazde
Wziołem pare buchów, odkładam lufke i wszystko sie trzęsie. Poczułem się znowu jakiś wyobcowany, niby w pokoju ale czułem , że jestem gdzie indziej, wstałem z łóżka podeszłem do ściany i mnie od niej coś przyciągnęło, zaparłem sie rękami ale one zaczęły w nią..... wsiąkać szybko je wyciągnęłem i poleciałem na drugą ścianę i znowu to samo, wciągało mnie tam. Z sufitu zaczęły wystawać korzenie a ściany pokryła kora. Zacząłem spadać w dół i znalazłem się na trawce hehe w lesie. Drzewa się poruszały w jeden rytmiczny sposób i zaczęły do mnie przemawiać ale nic nierozumiałem. Oparłem sie o drzewo zupełnie wyluzowany i usłyszałem traszk i stoje pod ścianą w pokoju, wszystkie kolory dość mocno rozmyte, wszystko faluje i niejestem w stanie połapać oco kaman? Okazało się, że moja dziewczyna trzasnęła drzwiami wchodząc do pokoju i to mnie musiało wyrwać z tripu, bardzo przyjemnego bo był bardzo spokojny, czułem przyjemność, radość i zero strachu i jakiś obaw.
Niema kontroli nad TRIPAMI i pewnie nie będę ich miał hehe ale z każdym kolejnym razem jak pale i się przenosze gdzieś to umiem się tam bardziej ogarnąc i wiem co robić i czuje tak jak bym wiedział gdzie się znajduje. Salvia wymiata!!! Nigdy niemiałem doczynienia z czymś równie fascynującym. Pozdro.

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Chciałem się podzielić z wami moim doświadczeniem z szałwią. Mieliśmy bliski kontakt z chłopakami ze stancji i postaram się tutaj napisać krótko i zwięźle jak to z tą szałwią jest...

Q : Co paliliśmy i ile?
A : Salvia Divinorum, 1 gram ekstraktu 10x.

Q : Jak paliliśmy?
A : Duże bongo.

Q : Sposób palenia?
A : Na początku małe chmurki. Biorąc kilka, kompletnie NIC się nie dzieje. Ale WYSTARCZY 1 chmura, rozpalasz bongo ile sił aż MLEKO będzie, potem wciągasz i TRZYMASZ ile sił w płucach.

Co jest potem? Nikt z nas (poza mną, ledwo pamiętam) nie pamięta momentu wypuszczania dymu z płuc, ja byłem ostatni i pilnowałem każdego z nas. Chmurę wypuszczasz w śmiechu, cała bania trwa kilka minut ale podczas niej, zamieniasz się w zwierzę, lub 1 letnie dziecko, nie umiesz chodzić, śmiejesz się jak głupek, nie rozumiesz nic kompletnie co ktoś do Ciebie mówi, nie potrafisz się wysłowić bo masz paraliż mięśni twarzy, niektórzy mają psychodeliczne jazdy, ale generalnie nic z tego prawie nie idzie zapamiętać. Ja nie pamiętałem w tym czasie gdzie jestem, z kim jestem co robie, nawet czym jestem, kiedy jestem, kompletnie nic. Przenosisz się w inny świat. Warunek to jednak 1 duża silna chmura inaczej nic z tego, palenie z lufki to tylko strata zielska. Ogólnie trip bardzo dziwny (rozmawialiśmy o tym przez 2 dni kolejne i nikt z nas nie mógł uwierzyć w to co sie stało)

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Witam
Wczoraj miałem kolejną sposobność palenia Salvi Najpierw 4 bronki hehe potem wciągałem około 0,5g Kanny potem kolejne 0,5g kanny było milutko już, potem przypaliłem lufke MJ i mówie sobie: mam ochote na Salvie haha więc wyciągam Bongoska, troche suszu i ekstrakt x10. Nabijam przypalam żarową, dwa buchy i nagle śmiechawa dość mocna, po chwil przed oczami pojawia mi się zielony obraz wszystko na zielona, z początku niewiedziałem co to jest ale braz robił się coraz wyraźniejszy i już po chwili spostrzegłem że lace nad trawą i jestem............. pszczołą ręce miałem zgięte w łokciach i machałem nimi i bzzzyczałem hahaha miałem skrzydełka zamiast rąk i latałem z kwiatka na kwiatek i zbierałem nektar, niemogłem przestać machać rękami i ciągle się śmiałem, no jazda niesamowita. Obracjąc głową w lewo i prawo widziałem zamiast swoich rąk skrzydełka i z szyji wyrastały mi takie długi włoski. Super Kumpel który zemną był w pokoju musiał z niego wyjśc bo ze śmiechu nieumiał wyrobić, 20 min się śmiał do łez ze mnie powiedział, że takiego czegoś jeszcze w życiu niewidział hehe i nigdy nie zapali Salvi bo się boi. Pozdro

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Witam
Opisze wam moja przygode z Salivia. Odrazu mowie ze paliłem dopiero 2 raz susz.
Dwa dni temu postanowiłem ze zapale znow troche suszu wiec zerwałem z mojego krzaczka kilka listkow pociełem je i ładnie wysuszyłem. Umowiłem sie dzis z kolega ze pojdziemy zajarac znalezlismy dobre bezludne miejsce i nabiłem lufki,załadowałem dwie i spaliłem jedna po drugiej,poniewaz nie posiadałem nic z wystarczajaco duzym cybuchem. Odpaliłem pierwsza lufke przypalajac oczywiscie zapalniczka zarowa, po pierwszym wypalonym szkle nic mi nie było wiec odrazu rozpalilem drugie i tu gdy skonczylem palic zaczelo sie cos dziac, na poczatku zakreciło mi sie lekko w głowie tak jak bym był lekko nawalony pozniej zaczeła mnie lapac smiechawa co była naprawde fajne podczas tego smiania zauwazyłem jak bym sie lekko wyłaczał jednak juz po chwili około 1 minuty zaczeło wszystko znikac został jedynie lekki metlik w głowie. To była moja pierwsza taka przygoda z SD poniewaz przy pierwszym paleniau nic mnie nie walneło. Mysle ze gdybym miał troszke wiecej suszu i bym zapalił trzecia lufke by było jeszcze lepiej Własnie zaraz lece naciac jeszcze kilka listkow i juz niedługo robie trzecie podejscie mam nadzieje ze bedzie fajnie Prosze o koment do tego co tu opisalem z gory dzieki i

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Panowie. Przyszło mi właśnie 5g suszu/1g extraktu x10 od shamana. Mój dodatkowy ekwipunek to zapalniczka żarowa (taka za 5zyla :p) + standardowa lufka. I co teraz ?? Jak to najlepjej skonsumować żeby nie zmarnować ?? Jeszcze moze dodam ze pierwszy raz bd palił sylvie :P Dajcie szybko jakies podpowiedzi

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Panowie. Przyszło mi właśnie 5g suszu/1g extraktu x10 od shamana. Mój dodatkowy ekwipunek to zapalniczka żarowa (taka za 5zyla :p) + standardowa lufka. I co teraz ?? Jak to najlepjej skonsumować żeby nie zmarnować ?? Jeszcze moze dodam ze pierwszy raz bd palił sylvie :P Dajcie szybko jakies podpowiedzi



Ja porponuje tak:
Bongo, albo butla. Sciagasz duuuuzo dymu, tyle ile jestes w stanie wciagnac i trzymasz w plucach nawet 30s ( trzymaj ile tylko dasz rady ).
Dzieki temu na 100% nie zmarnujesz tego co kupiles
No i zacznij najlepiej od palenia suszu. Patrzac na moj przyklad mozna powiedziec tyle: Dawniej musialem spalic sam okolo 0,8g suszu, a teraz dwa buchy i mam ciekawego tripa. A o ekstrakcie to juz wole nie mowic

  TRIPY NA SALVI DIVINORUM
Witam,Paliłem szalwie już kilka razy,pierwszy raz ekstrakt x21 tylko się smiałem,drugi raz ekstrakt x17 no i wtedy to mnie zabiło,zpalilem sobie lufke solo innym dałem też po lufce solo:D,wypuściłem dym no i wjechało,przez chwile czułem się jak obcy,po chwili już odeszłem z ciała,jeden kumpel mi mówił że stałem nieruchomo przez jakieś 10min i wtedy odleciałem bylem na innej planecie w innym świecie,było tam tak żółto i pomarańczowo wszytko było małe dużo budynków jak z bajki jetsonowie takie coś widziałem,kosmiczne rzeczy bez ludzi,puźniej powrociłem do świata Ludzi i Każdy był bydynkiem z cegieł chciałem od kumpla pojare faji ale sobie myślałem że jak to pojara od budynku co jest?,wszytkim wystawały z bioder pręty zbrojeniowe chcialem kogoś dotknąć ale pręty mnie odpychały,nie moglem mowić,belkotalem,a puzniej mi mówili ze ja jednak sie ruszałem mowiłem coś do kamieni, i ludzi ze ja już nie chce,muśialem wyciagnać portwel z kieszeni bo czulem ze pręt zbrojeniowy byl w moim biodrze,a na nastepny dzien już bylem innym człowiekiem ,innym w sęsie takim że inaczej mowiłem spokojniej i dokładniej,zostało mi tak do teraz,także do teraz co pale szałwie to się boje ale jak już zapale choćbym nie wiem co miał to i tak puźniej mam polew.a i jeszcze to ze miałem caly czas otwarte oczy i nie widzialem ulicy boczniej nie widziałem asfaltu widzialem tylko tamten swiat,tak ogolnie to ja nie mialem takiego czegoś jak ciało ja nim nie bylem,ja mialem gruba banie a moje ciało chodziło i coś mowiło do kamieni,może sie to wydawać nierealne ale to prawda
a to było najleprze że nic nie pamiętam oprocz temtego świata tego ze darłem sie na kamień też nie pamietam,:D ogulnie bylo fajnie,

  Orange
High rozweselający Działa dość elektryzująco, polecam na poranne palenie

-dokładnie tak powiem ze zajefajna ta odmiana jest bo bardzo pobudza a smiejesz sie cały czas hehe tylko szkoda ze szybko sie pali jedna lufka starcza na 3 dymy

Ogolnie :

Moc - 8
Dym - słodki nie gryzie mocno
Popioł biały

  Dlaczego nie palic samemu ?
Spoko, dzi?ki za odpowied? . Je¶li przyjdzie mi pali? samemu, postaram si? nie zrobi? nic g?upiego. Teraz bardziej martwi mnie sprawa tego sklepu. Ty piszesz, ?e jest OK, tymczasem jego temat jest zamkni?ty, a ostatni post nie nastraja pozytywnie . Mam nadziej?, ?e nie zostan? wy(pipi)any.
A w czym pali? najlepiej? Szklana, zwyk?a lufka, czy mo?e bongo? A mo?e jeszcze co¶ innego? Jest jaka¶ znacz±ca r??nica?

  Dlaczego nie palic samemu ?
Ej ziomki nie b?jcie si? tak salvi, jak b?dziecie pe?ni obaw to mo?e was z tego tytu?u jaki¶ bad trip ?atwiej z?apa?. Co do salvi to wam powiem z w?asnego do¶wiadczenia,?e najlepiej kupi? ekstrakt,bo li¶ci trza troszk? spali? a smak maj± niezbyt dobry. Li¶cie polecam na pocz±tek, aby odblokowa? receptory.
Mnie osobi¶cie li¶cie nie poklepa?y tak jak mia?y. Pali?em z kuzynem z lufki pojemno¶ci ok 0,5 podpalane zapalniczk± ?arow±. Ka?dy z nas spali? na szybko 2 nabicia. Po spaleniu tej ilo¶ci nie mieli¶my ochoty na nast?pne wbitki. Efekty jakie wyst±pi?y po tej ilo¶ci to takie dziwne ci±gni?cie cia?a w jedn± stron? bodaj?e lew± (ja i m?j kuzyn tak samo) strasznie dziwne to by?o, ale to pono? normalka po salvi, no i troszk? inna percepcja ¶wiata taka dziwna po prostu trudna do opisania, niby normalnie a jednak inaczej i to wszystko.Gdy palili¶my reszt? efekty by?y podobne.
Ostatnio mia?em okazje stestowania ekstraktu x5 palony z butli z ziomkami. To zrobi?o ze mn± to co powinno Mo?e opisz? kiedy¶, ale powiem, ?e to by? trip o jakim mo?na poczyta? na hypku
Wi?c wed?ug mnie na pocz±tek pr?ba z li¶?mi a p??niej bierzcie si? za ekstrakt.

  Fazy wkrenty schizy :D:D:D:D
Siemka
jestem nowym użytkownikiem miałem taki drobny wkręt.....pale dosć mało a dokładniej to ze 15-20 razy w życiu. Kumpel załatwił z wrocka MJ jakieś 0.3g bo z kumplem spalili sobie po lufce i to same TOPY dla mnie został sam miał ł nabiliśmy lufke spaliliśmy potem poszliśmy do parku pogadaliśmy piwko wypiliśmy pogadaliśmy o czasach przedszkola itp wpadło jeszcze 4kumpli noi postanowiliśmy pójśc do baru.... idziemy idziemy idziemy patrze na kumpla a on wkłada zapałki do mordy ja tak na niego patrze patrze i tak ze 3-4 razy do niego DAJ WAFELKA XD i to tak o se powiedziałem bo myślałem ze ma WAFELKA........a droga do BARU fajnie DŁUGAAA sie zdawała

  Fazy wkrenty schizy :D:D:D:D
Siemka
jestem nowym użytkownikiem miałem taki drobny wkręt.....pale dosć mało a dokładniej to ze 15-20 razy w życiu. Kumpel załatwił z wrocka MJ jakieś 0.3g bo z kumplem spalili sobie po lufce i to same TOPY dla mnie został sam miał ł nabiliśmy lufke spaliliśmy potem poszliśmy do parku pogadaliśmy piwko wypiliśmy pogadaliśmy o czasach przedszkola itp wpadło jeszcze 4kumpli noi postanowiliśmy pójśc do baru.... idziemy idziemy idziemy patrze na kumpla a on wkłada zapałki do mordy ja tak na niego patrze patrze i tak ze 3-4 razy do niego DAJ WAFELKA XD i to tak o se powiedziałem bo myślałem ze ma WAFELKA........a droga do BARU fajnie DŁUGAAA sie zdawała


0,3 g to jest jedna fifka? o_O 0,3 g to sa 3 fifki.

  Pierwszy raz -[Pisz tu]®
Gajsu, Spoko paliłeś dopiero 1 raz-za kazdym razem będzie lepiej i mocniej
Salvia pokazała Ci dopiero maaały kawałeczek swojego świata, porządne tripy jeszcze przed Toba-cierplliwosci...a z tego co widze sporo jaranka ci zostało. Za jakies 2 palenia suszu sprobuj extrakt o koniecznie nabij ta zapalniczke zarową i pal z bonga czy cegos co ma duzy cybuch. Lufki sa mało pojemne

  Z czego najcze¶iej palicie..

Z tej lufy pali?em- ¶wietna, dym nie jest gor±cy, do cybucha wchodzi 3. do 4. lufek zwyk?ych. Dobrze si? r?wnie? nadaj? do palenia d?ointa :>
Znajomy nie chcia? z niej pali?, gdy? uwa?a?, ?e jest za du?a(zwolennik zwyk?ej fifki)- za du?o materia?u wchodzi i za szybko si? go traci ;-)
Kiedy j± opali?em z nim(po p??torej woreczku)- najlepsze opalanie w ?yciu! Nie do¶?, ?e du?o to jeszcze bardzo przyjemnie si? z niej pali.
Mo?na j± sobie po?o?y?- stuff zostaje dzi?ki tym wybrzuszeniem(mo?na k?a¶? j± dowolnie). Zw??enie za cybuchem powoduje, ?e ?adna kometa nie trafi do gard?a(chyba, ?e ci±gniesz jak odkurzacz, ale wida? jak idzie i tylko kompletny t?uk by si? poparzy?.
Polecam ;-)

  Z czego najcze¶iej palicie..
Najczesciej mimo wszystko lufa, bo najporeczniejsza.
Blanta nie mozna ze soba nosic po miescie bo to przypal straszny, a tak zielsko w gacie, lufa do portfela i jest w miare bezpiecznie.

W drugiej kolejnosci sa stare dobre wiaderka (well waterfall etc.)
Potem lolki, ktore sobie co jakis czas krece.
Teraz bede troche palil z bonia. Chory jetem nudzi mi sie po chuj.u to zmontowalem sobie zajefajne bonio, z jakies stozkowej probowki, lufki z wiekszym od normalnego cybuchem i butelki 1,5l wody. Spisuje sie wysmienicie. Nie sadzilem, ze takie hity mozna sciagac z bonia. Toz to kopie praktycznie jak wiaderko.

ps. Lolki maja fajny klimat, ale cholernie niszcza pluca, kondycha siada i w ogole, dlatego staram sie za czesto nie palic, a jak juz to z mala iloscia tytka.

  Z czego najcze¶iej palicie..
A więc tak:

- Wiadereczko
- lufka
- Blancik
- BONGO

w takiej kolejności najczęściej pale:P
tak jak widac najczescej ze szkła i z wiadra
Próbowałem jeszcze sporo sposobów ale te najbardziej przypadly mi do gustu
A do awaryjnych sposobow palenia gdy nie mam ani bletek ani lufki używam żarówki, ostre buchy z tego lecą

  Sativa Spirit
Pewnie z ogromn± ilo¶ci± nawoz?w chemicznych, naturalnych, i z trenowaniem..
Ja podobno co¶ takiego pali?em, ale nie wiem czy to prawda. Wiadomo-diler.
High by? w miar? ?agodny na pocz±tku, wej¶cie ca?kowite po 2 minutach, a efekt uderzenia do ?ba po kilku sekundach. Zfazowanie trwa?o 2,5 godziny przy 1 lufce spakowanej z 1,5

  tytex w joincie
Ja wole palic czysta MJ, bez domieszek ( bo generalnie preferuje bongo, lufke, a nie jointa ), chyba, ze naprawde malo tego jest, to wtedy troche lisci mam ususzonych na takie okazje ( uprawialem jakis czas temu i troszke lisci jeszcze zostalo ). W lisciach THC za duzo nie ma, ale wole nimi sobie pluca zatruwac, a nie tytoniem :P

  tytex w joincie
ale wychodzi z tytexem tak oko?o 8-10 luf, a samej to mo?e ze 2-3 by wysz?y



Heeee, jeszcze nie spotka?em si? z takim przypadkiem ?eby kto? pali? temat wymieszany z tytoniem z lufki, to jaka? g?upota. Jak kogo? obrazi?em to przepraszam ale nadal twierdze ?e to g?upota.

Co do joint?w to w polsce ich nie pale, ale poza granicami naszego kraju popala?em sobie tylko jointy i dawa?em 70% tematu i 30% tytoniu.

  tytex w joincie
dla mnie bat powinien miec proporcje 0,6g zieleni 0,4 tytexu (fajka waży 0,8g) wczesniej wspomniano o miodzie, krystalizuje sie tylko ten prawdziwy miod, wiec te marketowe odpadaja:P ale mozna nimi posmarowac bata i tez jest sympatycznie, co do czystego stufu to z lufki zawsze, jeśli jest mokre to na sam wierzch mozna przysypac tytem żeby sie lepiej rozpaliło, bonio?zależy od ilości,jasne że jest dobrze jak mozna sciagnąć czystą chmure z grubej rury ale nie zawsze jest taka możność:P

P.S
do blunta nie polecam tytoniu do kręcenia wlasnych petów... kiepsko sie pali i nie nie klepie:/

  Jakie pozytywne skutki palenia zauwazyliscie u siebie?
ja pale malo (max 1g tygodniowo) od prawie 3 miesiecy, ale juz zauwazylem różnice. Zmienily sie moje poglady na temat religii, zaczalem wiecej o tym myslec i wysowac wlasne wnioski.
Docenilem reggae które jest najpozytywniejsza muzyką świata
Podchodze do ludzi bardziej pokojowo
Nie jestem juz taki nerwowy jak wczesniej
Jak chodzi o nauke zauwazylem male zmiany: np. ostatnio jak jaralem z kumplem wieczorem to na nastepny dzien w szkole bylem jakby bardziej pewny siebie i dostalem kilka dobrych ocen z odpowiedzi (i ktoś powiedzial ze marihuana oglupia )
Postanowilem sobie ze juz nigdy nie bede pil wódki, a łatwo mi tego postanowienia dotrzymac bo jak ide z kumplami na bibe czy cos, jak oni pija to ja wole przysmarzyc jedna lufke i jest chillout
zauwazylem ze jak ja nie pale czesto to wytarczy mi jedna lufka (ok.1/8 grama) zeby miec niezle loty, a moj kumpel ktory jara codziennie to potrzebuje przynajmniej jednego bata z calego grama (namawiam go na detox bo ma troche zryta banie ale on mnie nie slucha )
Ogolnie czuje sie lepiej, mam lepszy nastroj, podchodze do wszystkiego bardziej pozytywnie, na wlasnym przykladzie widze ze trawka jest najlepsza uzywka jesli chodzi stosunek wad i zalet. Przy spontanicznym paleniu jedyna wada jest to ze trzeba sie ukrywac z paleniem (innych nie zauważylem) jednym slowem trzeba zmienic myslenie ludzi na temat trawki
LEGALIZE!

  Soplicowe Bongo
Elo, postanowiłem pokazać wam z czego sobie czasem bombie.




Jest to bongo zrobione z butelki 50ml i zwykłej lufki z kiosku.

Potrzebujemy:

-butelka soplicy 50ml
-lufka z kiosku
-nożyczki

Wykonanie: bierzemy buteleczke i opróżniamy (wylewamy lub pijemy), bierzemy nożyczki i delikatnie przebijamy buteleczke na wysokości 3cm od dna i wiercimy powoli dziurke. Trzeba to zrobić dokładnie i powoli po kawałeczku powiększać dziurke do momentu kiedy nasza lufka będzie wchodzić "na wcisk", tak aby nie trzeba było uszczelniać. Wszystko widać na foto. Miłego palenia !!

  bongo "plej"
Materiały jakie zostały użyte:
- butelka po kubusiu pley
- 2 przeźroczyste gumowe rurki
- 2 lufki
- 2 korki od butelek
- taśma izolacyjna

wszystko połączone w całość wygląda tak :



Początkowo była jedna lufa i nadal jest możliwość palenia z jednej, jednak z dwóch lepiej się ciągnie

  trawki dziwne w smaku
Witam wszystkich, w środe z kumplami było ostre baku. Towar podobno wysuszony w mikrofalówce o ładnym mocnym standardowym zapachu.
No to wypiliśmy piwko i 1 lufka. Troche jakby kwaśna, poźniej druga z malą ilością tytexu o zwykłym smaku, trzecia troche kwaśna.
Wina piwka czy jakis TOLUEN ?
Troche kwaśno było na obszarze języka, dalej czuć było standardowy dymek, zapach normalnej trawki.
Jak rozpoznać ten TOLUEN ? Mieliście takie przypadki ?

W podwieszonym temacie ktoś napisał "Toluen jest substancją łatwopalną, w postaci płynnej spala się żółtym, silnie kopcącym płomieniem."
Paliło się normalnie, i nic sie nie kopciło... Jak to rozpoznać ? Co może być przyczyną, że raz trawka kwaśna raz nie ?

  sposób A la wiadro lecz bez wiadra :D
Ja to nazywam Wodospad Tylko ja Tow ogole pale troche inaczje i wiadro i to bo ja nie daje do gwintu sreberka tlyko wsadzam korek z wbita lufka do niego, i z lufki pale tlykoz e sie do wiadra naciaga, jets wtedy lepszy efekt niz ze sreberka i palenie jest lepsze. dobrze jest jeszcze przed wciagnieciem, zatkac ta dziurke pociagnac zeby sie butelka troche zgniotla i wtedy buch, leci wszyskto na raz.

  Paranoje....
mój największy strach. siedzimy z kumplami w kiblu w szkole na przerwie i palimy z lufki (nie pamiętam ile tego było) wychodzimy, oczy zapewne zajebane nie miłosiernie. Ziomki gdzieś poszły, a ja zostałem na korytarzu i... ciach! Nauczycielka od Angola podchodzi, ja strach w oczach coś tam z nią rozmawiam i wkręcałem sobie, że ona wie, że zjarany jestem. ufff... naszczęście mi się wydawało. a na lekcji był niezły ubaw. nikt nic nie rozumiał.

  Czechy - Marihuana
Dobra, grama z 2 kolesiami palilem caly tydzien, dzis po drodze do kafejki natknelismy sie na kolesia i sam zaproponowal to kupilismy nastepne 2 gramy. Nie dosc ze teraz jestem zjarany to jak przy?jde do hotelu dalej bedziemy palic. Jedeyny problem to kupic lufke w Czechach, dlatego ciagle walimy z wiadra.

  Power Plant
Miejsce Zakupu - Amsterdam

Zapach - Słodkawy

Smak - W smaku cos z cytrysów... - ale darła po gardle ze hej (BUTLA)

Popiół - Czarny

Działanie - odprężające nie mialem siły juz na ponowne rozpalanie, nic sie nie chce po tym paleniu czujes sie strasznie ciezki 1000 mysli na minute , odmiana wiecej na rozkminke niz na śmiech

MOC: 8/10

Podsumowanie - ziółko bardzo mocno (dystrybutorzy w seednabkach poadaja 15-20% THC) ale na codzienne palenie sie nie nadaje (przynajmniej mi ) jest strasznie mocne nic sie nie chce - tylko sluchac muzyki lezec i w koncu usnac

Pestki tej odmiany mozna zakupic w jakims polskim seednabku (widzialem gdzies ostatnio, jak znajde to napsize jaki to seedbank) po 1gramie palenia - kioskowa lufka mocno sie zajebała - durzo oleji sie osadzilo - wiec mysle ze ta odmiana dobrze nadaje sie na haszyk

  Konieczna zapalcznika zarowa?
Sprawdza?em. Zreszt±, dalej nie napisa?e¶, sk±d pomys?, ?e podczas palenia zapalnicz± ?arow± wi?cej wyci¶niesz ni? z podpalaj±c zwyk?±.

Palenie mary¶ki w d?oincie czy z lufki robi r??nic?, wi?c czemu nie mia?oby jej by? podczas palenia sza?wi?

  Marihuana a społeczeństwo
U mnie w domu rodzinnym rodzice są przeciwko wszelkim nielegalnych używek w tym MJ Rodzice mysla ze Ci co pala trawke to są "ćpuni" chodz ich wiedza o mj jest ze tak powiem za poziomie piwnicy, wiedza tlyko o niej ze jest nielegalna. Kiedys malowalem z mama płot przed domem i wlaczylem reggae z samochodu i mojej mamie spodobała sie ta muzyka. Zaczolem wiec jej opowiadac o mj gdzie si enarodzila itp. Moja mama w koncu zapytala mnie czy to palilem wiec odpowiedzialem jej ze tak a ona prosiła mnie o to bym nie robił tego wiecej. Zdenerwowalem sie i jej powiedzialem ze mj nie jest jakims syfem jak koka czy cos podobnego, mj po zapaleniu daje wolnosc i u pomga w mysleniu, rozkmina na świat jest bardziej uszczegółowiona człowiek czuje sie wolny. Troche jeszcze z mama po korespondowałem i za jakis czas znalazła nabita lufke ktora zostawilem w lazience wiec wziela ja i przyszła do mnie i mowi: Paweł to chyba Twoje, moge ci tylko tego zabraniac ale jesli teraz bym ci tego nei chciala oddac to skombinowal bys sobie znowu wiec masz. Czasem swojej mamie opowiadam o fazach i jak tto sie człowiek po tym czuje ;] Gdyby tato znalazł ta lufke roztrzaskał bi mi ja na moich oczach. Pozdrawiam ;D

  OffTop Salviowy
PR3D, jasne, że możesz zmiksować susz i ekstrakt ale nie dodawaj do tego tytoniu. Ponieważ efekt będzie słabszy. Dlaczego? podpalając mix z tytoniem generujesz także dym z tytoniu, który nie zawiera salvinorin A, przez co wdychasz go mniej i faza słabsza zależnie od ilości tytoniu, tytoń może cię zamulać ale nie da ci wizji. W tym wypadku tytoń zmniejsza działanie po przez zmniejszanie salvinorin A we wdychanej dawce.
Mieszając tytoń z THC tak na prawdę też je osłabiamy wbite, jej zwiększone działanie to tylko nasz wymysł tylko nam się tak wydaje, autosugestia.
2 sprawa jeżeli palisz po raz 2gi to proponował bym nie mieszać, ponieważ na początku cię może nie tryknąć i pierwszy towar się zmarnuje. A lepiej, żeby na rozgrzanie receptorów poszedł susz, a nie ekstrakt. Żeby salvia dobrze trykała potrzeba statystycznie tych 3 - 4 paleń, choć wszystko jest w tym wypadku zależne.
Suche palenie to dobre palenie, ponieważ liście zwierają mniej wody i mniejsza ich masa, inaczej im bardziej sucha szałwia tym więcej salvinorin A na jej gram. Szałwia nie jest nasączana jak THC, nie należy jej do maryśki porównywać, tutaj mamy suchą dobrą karmne
Wiadro jest jak najbardziej wskazywane w szałwii, duża ilość dymu w jednym buchu tak się właśnie to pali. Wiadro albo dobre bongo, a nie żadne lufki i jonty

  White Dwarf Autoflo
sqra89, nie jestem pewien ale sie chyba mylisz :P ostatnio czytalem na jakies stronie i Dwarf ma geny Mazara i Santa Maria + oczywiscie lr. Nawet w opisie jest, ze skrzyzowane z dwoch mocnych indic.
White Dwarf bije na glowy kazde palenie jak mialem okazje sprobowac. 1 lufka na 3 i jestes zajebany jak po polowce od dila

  3 razy i brak efektow
Jestem godzinke po paleniu Salvi hehe
Tym razem było inaczej, może za mało ekstraktu dodałem. Opisze co mi się przytrafiło.
Siadam przy otwartym balkonie, pale susz wymieszany z ekstraktem x5 ( standard ). Kilka buchów, odkładam lufke i czekam. Po chwili wszystko lekko faluje i czuję się jakbym był lekko pijany. Nagle czuje ciary na całym ciele, jest ich coraz więcej i więcej. Nigdy niemiałem takch ciar, poprostu masakra, aż bolalo i ledwo co mogłem się ruszać, czuje chłód i powiew mroźnego wiatru pomimo tego, że na dworze 30 stopni w cieniu. Chłod jest coraz większy, normalnie mi pizgało na maxa. Ja w samych bokserkach i czuje się jakbym stał na mrozie hehe pomyślałem: ciekawe czy para z ust poleci? Bo niechciałem wierzyć, że naprawde tak piździ no bo jak? Przecież to nie możliwe! Chuchnąłem i para z ust poleciała hahaha nakryłem się kocem i siedze pod nim i cały się trzęse z zimna hahaha jakby mnie ktos widział to by pomyślał że jakiś czubek czy coś trwało to może z 5min i potem zaczęło słabnąć. Tyle. Wieczorkiem znowu zapale hehe. Pozdro.

[ Dodano: 2008-06-01, 20:36 ]

  Bongo-Flaszka:D
Mati6262, masz racj?:) tak jak jest te? by sz?o pali? ale najlepiej da? luf? kt?ra si?ga?aby do wody zamiast tego cybana da? luf?



tak b?dzie najlepiej

to br±zowe to lufka heheh

  Bongo-Flaszka:D
nic nowego nie odkryliscie... stary sposob... ;] nie zebym sie czepial heh :P

ktos tam pisal ze lufka w pionie sie nie bedzie palic, 'tylko dym bedzie uciekal w atmosfere' ?

co to za herezje a w wiadrze jak jest lufka? tez jest pionowo i jakos nic nie ucieka, jedynie to w pluca ;d

  bad trip
nie wiem co mozna widziec w trawie zmutowanej z holandii, 30 razy mocniejszej od dobrego indyjskiego palenia. to tak jakby porownac piwo do spirytusu



mozesz opiszesz dokladniej co to za ziolo mutowane z holandii 30 razy mocniejsze??

nie wiem co ty masz do holenderskiego ziola, ale jest zajebiste - zalezy jeszcze jaki rodzaj dokladnie

bad tripy po tytoniu - no CenzurA - jak tu ktos dawal do 1 worka cala fajke to nie rozumiem tego wogole (to jest marnotractwo materiału) - tylko sie zmulisz jak tym bardziej nałogowo nie palisz papierosow

sam dodaje tyton do palenia ale po to zeby sie lepiej spalało w lufce, bongu, joincie itd

bania po ziole z tyoniem niby wieksza?? nasz organizm jest dodatkowo struty i dlatego niektorym sie wydaje ze sie zajebaaaaaali jak smoki

dlaczego jedyne dolki jakie trzeba miec to policja?? ja na nich ma konkretnie wyjebane
ale widze ze wielu palaczy to CenzurA juz na slowo policja itp i odrazu łapie glupie wkrety i CenzurA wszedzie widza "psy" - dla mnie to juz jest schiza jakas

jesli bad tripy sa powiazane z naszym problemami i innymi zakreconymi sprawami zyciowymi to pomoze tylko odstawienie zioła

  SKLEP ETNOBOTANICZNY Z SALVIA www.Shamanshop.pl
Też zamawiałem z tego sklepu i dalej zamawiać będę obsługa pierwsza klasa, bardzo miły kontakt i odpowiadają na każde pytanie.
Salvie paliłem już dwa razy. Wczoraj był drugi raz i był troszke inny niz pierwszy. Niemiałem jak na razie żadnych halunów.
Godz 23, mieszkanie, dziewczyna zrobiła odpowiedni klimat tj, zgaszone światło, zapalone świeczki i kadzidełko. Dziewczyna pali pierwsza, jedna lufka --> oczka lekko zabite i zmiana zachowania ale nic specjalnego, druga lufka --> śmiechawa zbyle czego i trudność w wysłowieniu się hehe, trzecia lufka --> jeszcze większa śmiechawa i jakiś bełkot, czuła jak świeczki daja jej pczucie gorąca bo aż się spociła cała.
Potem kolej na mnie, pierwsza lufka --> w sumie nic, druga lufka --> czuje się cały mokry ale w rzeczywistości wogóle tak niejest, lekka śmiechawa, trzecia lufka --> zamknałem oczy, w pokoju kompletna cisza, czułem też podobnie jak moja dziewczyna bardzo duuuże ciepło, które dawały... świeczki hehe, płomienie świczek lekko drgały i jakbym czuł je na policzkach, dziwne uczucie ciężkie do opisania. Siedząc tak z zamkniętymi oczami słyszałem pralke, która była włączona w łazience i tak się zacząłem wsłuchiwać, aż w końcu wydawało mi się, że słysze jaies rytuały indian czy szamanów hehe miłe uczucie takie odprężające i ten klimat no kurde coś w tym było. Mam nadzieje, że za każdym razem będzie lepiej. Pozdro

  Crystal
wczoraj ziomek odsprzedal mi troszke crystala zakupionego w holandii i powiem tak najbardziej dobijajace palenie jakie palilemwiec faza wygladala tak wpadam do ziomka patrze siedzi jego mlody no to wiadomo ze cos z holandii bedzie sciagnalem najpierw jedno wiadro posiedzialem chwile ziomek mi odwazyl polowke bo sam mial tego malo zebralem sie i uznalem ze ide sie uczyc bo mam dzisiaj egzamin wpadlem do domu umylem sie zrobilem szame i siadlem przed kompa spalilem najpierw lufkei po jakis 5 minutach poczulem konkretna faze spalilem potem druga i trzecia i odpalilem sobie filmbylo ok 23.30 i usnalem obudzilem sie o 12 i mialem zmule do 15 mimo ze zjadlem sniadanie i obiad dopiero jak zapalilem cos dopiero przeszlo
ogolnie oceny
smak jak palilem z wiadra z tytoniem to drapalo dosc ostro z lufki wchodzilo pieknie drapalo przy wypuszczaniu ogolnie 8.5/10
zapach: pachnial jak ziolo ale podjezdzalo jakims paliwem moze smarem dziwny zapach pierwszy raz sie z takim spotkalem 7/10
moc:palenie mocne niesamowicie nic sie nie chce (nie chcialo mi sie wstac po fajki po prostu nie dawalem rady:P)9.5 na 10
ogolnie palenie za mocne dla mnie wole cos slabszego:buch:

  Ganja sposób na grypę :)
Witam nie jestem moze wielkim palaczem i znawcą zielska ale chcialem w sumie podzielić sie swoimi odczuciami na temat pozytywnego dizałania ganji w czasie choroby :P co najleprze paliłem sieje nic mocnego...! sprawa wygladala następująco. Złapałem grype, która rozkładała mnie ona na czesci pierwsze.. nie moglem sie skupic i słabłem, brałem gripex ale działanie takich srodków na mój organizm są znikome a wręcz pogarszają moje samopoczucie. Próbowalem tez przepić chorobę piwem ale i ten sposób okazał sie równie nieskuteczny. Az do momentu w którym zapaliłem od razu przeszedł mi katar i poprawilo samopoczucie... i troche dodało mi energi na drugi dzien czulem sie owiele lepiej i tak przez 3 dni palenia na wieczur.. przypominam ze paliłem sieje fakt ze 5 lufek na raz. Dzisiaj czuje sie owiele lepiej czuje ze dochdoze bardzo szybko do zdrowia ale jestem troche zmeczony jeszcze :P zastanawiam sie czy to zespół amotywacyjny czy ogulnie zmeczenie organizmu :P teraz pytanie czy to tylko moje subiektywne spojrzenie na sytłacje czy jadnak fakt iż zielsko idealnie nadaje sie w leczeniu ostrej grypy ?

  Marihuana - legalizacja?
16 sierpnia 2008 roku policjanci z Oddziału Prewencji Policji zatrzymali we Wrocławiu na terenie Starego Miasta i Krzyków pięciu mężczyzn w wieku od 18 do 23 lat, przy których znaleziono łącznie 51 porcji marihuany i 19 tabletek ecstasy. Do tego rodzaju zatrzymań dochodzi niemal codziennie. Na przykład 11 września zatrzymano z kolei dwie osoby, przy których znaleziono 60 porcji marihuany.

faktycznie niemal codziennie:)

jestem za legalizacją, nie będe tłumaczył dlaczego bo już chyba wszystko zostało powiedziane. Najlepiej by było znaleźc jakiegos jarajacego dziennikarza, żeby rzetelnie napisał tekst do masowych, popularnych mediów. Niestety starsi ludzie tak czy siak będą przeciwko i nie dadzą sobie wytłumaczyc.


pamjetajcie ze porcje to nie gramy czy nawet lufka to ilość jaka po spożyciu wywołuje jakie kolwiek zmaiany znam przypadek kolega miał 1 grama amfy pech znależli na mendownie go wzieli na pyt skąt to masz .odp:"spierdalaj głupi no to oni podzielili grama na 18 porcji kture wywołują jakiekolwiek zmiany stwierdzone przez biegłych lekarzy i wyrok za posiadanie i domniemaną delerke chore
Jak niekturzy mówia zacznie sie od marychuany skończy na heroinie to dlaczego wszyscy nie piją denaturatu i innych tego typu środków ja pale jusz jakieś 10 latek i o heroinie nigdy nie myślałem wykręca mnie na samą myśl poprostu strach przed nieznanym zmniejszone wpływy do policji na zwalczanie przestępstw narkotykowych poprzedzonych mniejszymi statystykami bo kogo najwięcej łapia(zielaży)

  Poradnik dla poczatkujacego
no ciężko powiedzieć, napewno nie skręcajcie gibona, może po prostu w lufke to wpakujcie. ja ekstrakt paliłem w bongu, tylko ze wlasnej roboty, z małym cybuchem i gęstym sitkiem.
pamiętajcie o zapalniczce żarowej ponieważ ma większą temperature spalania, dzięki czemu więcej salvinorinu A się dostanie do waszyh płuc

  www.dopalacze.com
Pr0_MJ, Diablo polecam. Szamalem ok. 16 nad jeziorkiem. Wchodzi po 1 - 1,5h. Bania niesamowita - olbrzymi szczękościk, kop energi (czytaj. 5 godzin z kumplem po lasach chodziliśmy), euforia jakiej nigdy nie doświadczyłem wcześniej coś pięknego. Jeszcze palilem z kumplem na Dialbo 2 jonity i troche lufek. Jesli sie spalisz na Diablo nie masz zadnej zamułki a wchodzi piękna faza. Zjazd dość męczący, ale da sie wytrzymac. Rano po wiadrze i potem lolek i bylo dobrze. I oczywiscie caly czas nawijasz na Diablo. Mnie trzymało ok. 10h. I lepiej sobie kup kilka butelek mineralnej i fajki jesli palisz.

Wiem ze forum nie o tym, ale typ sie pytal. Elo

  Ak47
Dostawca- In który przekształcił się w out... OP by spoofy... cannaseeds.pl

Zapach - słodki, ganjowy, nienazbyt intensywny, owocowy taki jakiś

Smak - gryzło w płucko, nie za dobre ale też nie aż takie ochydne paliłem gorsze :P Posmak ten pozostaje w gembie na troche

Popiół - A czy to wazne... szybko się wypalał, mało zbite topeczki, buszek z lufki na 3 wziewy

Działanie - istna psychoza :0 Zero skupienia popierdziel w głowie, smiechy i totalne odmużdzenie przy większych ilosciach. Piękne palenie. Chciało się coś robic. Co do sachary to sie zgadzam. Browarek do towarku był zawsze. Polecam na zabawy z dziewczyną. Jak dotąd na tym towarku bawiłem się zawsze najlepiej

MOC: 7/10... Nie powiem że zabójcze i po buszku miało sie dosy ale po ladze nabitej nie miałem juz ochoty na dalsze płuckowanie... Idealne jaranko na codzień, czy to też na wieczór i wypad do klubu bo nie usypia tak a muza dobrze wchodzi, czy na rano aby łatwiej nie koniecznie jak po indyjce zmarnowac dzień

  Lowsnow
w moim porzypadku lowsnow z magicseeds palenia strasznie malutko na pare lufek smak -nie za bogaty przy paleniu czuc lekko siano i sosne zapach- zapach tematu dobry tak jak pisze gorgoroth dzialanie extra swieze palenie i dobre choc w smaku nie za bardzo przekonowuje dzialanie z poczatku sama jazda zero mula dwa mahy wystarczaja po okolo 1,5 godz zmulenie ktore konczy sie krotka drzemka i po paru piwach smak 6 zapach 7 moc 8 w moim przypadku

  Moja fajeczka :)
Pytanie tylko czy ten sznurek sie nie spali od goracej lufki... Jezeli nie to dobrze by wygladalo i jeszcze bys to mogl pomalowac jakos w odcienie flagi rasta

Fajeczka fajna ale jezeli ja przepalisz troche to nie bedzie juz sie spalala bo wiem jak jest z tymi kupnymi, musisz bez niczego ciagnac ogien (bez wbijania ) i zrobi sie takie czarne to juz nie bedzie sie tak palilo

PZDR

  Moja fajeczka :)
Nie lubie pali? z drewnianych fajek. Drewnem jebie jak chuj i raz jak z kumplem jarali?my z drewnianej lufki to przy odpalaniu si? zapali?a i ca?a fifka z wi?kszym cybuszkiem staffu posz?a si? CenzurA? Nie polecam. Mog?e? to zrobi? na wymiar do jakiej? metalowej rurki albo co? to w cybuch by? j? wsadzi?

  Jak odczuwacie skutki uzaleznienia i czy macie problemy
ddrm, po prostu zbiera Ci się coś podobnego do tego co na lufce się osadza i musisz to odkaszleć - naturalna rzecz. Teraz pomyśl o tej całej smole i o swoim zdrowiu.
Jeżeli interesuje Cię stan Twoich płuc i chcesz jeszcze trochę pożyć to lepiej zrób badania. Musisz mieć świadomość że paląc trawę albo tym bardziej fajki narażasz się rakowi. Ja wiem że tak czy tak to ciało służy mi tylko tymczasowo (jestem świadomy rychłej jego śmierci, więc korzystam z niego jak mogę).
Pozdrawiam

  Jak odczuwacie skutki uzaleznienia i czy macie problemy
ddrm, po prostu zbiera Ci się coś podobnego do tego co na lufce się osadza


jak sie przekrece to sfrygajcie chlopaki moje pluca

a tak powaznie mowiac to ja mysle ze w ciagu najblizszych 10 lat bedzie taka rozpierducha na swiecie ze z Polski i nas niewiele zostanie, nie licze na dozycie starosci ale nie z powodow palenia
wiec wole sobie zyc najarany poki co

  Nie chwyta.
lowryder#2, mnie chwytało i taką i taką.. szalwie trzeba umieć palić jeszcze.. jak sobie buchacie niewiadomo jak to nie ma się co dziwić.. bierzesz dużego macha.. trzymasz tak długo aż odpłyniesz... ;D Kiedyś mnie nie chwytało bo inaczej paliłem.. ale teraz to mała lufka i lot jest.. ściągam na raz na dużym wydechu zamykam oczy trzymam i jest fajnie; )

  Dragi

GiBi:

a w sdz jest tylu palaczy w takim stadium zaawansowania ze tylko upi*** się (nie wiem jak gdzie indziej sie na to mowi) wiadrem czyli butlą ...nie mylic z bongiem



skoro myslisz ze to wyjatki to zapraszam na akademiki, miasto wybierz jakie chcesz poprostu lepiej i szybciej thc dziala, anizeli via lufka tudziez blant. slyszalem o jaraniu z wanny, ale to juz na wieksza ilosc osob...

ja osobiscie jesli juz pale to na pewno nie z tloka - pare razy sprobowalem i niestety pluc wycwiczonych w takim hardcore'owym bufaniu nie mam. zreszta ostatni raz palilem 4 miesiace temu; i niech tak zostanie.


  Legalizacja Marihuany
Cudne piosenki kaliber44
LOL, moze dla ciebie, imho jesli jakiekolwiek piosenki tego typu maja powstawaz po legalizacji marihuany to niech lepiej ziknie cala marysia swiata!

A jesli o sama legalizacje chodzi - idiotyzm. Dzieci zaczna cpac wiecej niz teraz (i tak wiekszosc 'dzieci' pali dla szpanu przed kolegami ale nie trzebe im ulatwiac dostepu do towaru...). Na ulicy jakis koles cie zaczepi to nie zapyta 'masz fajke?' tylko 'masz lufke/pare gramow?'. Dzieci zaczna jarac maryske, potem sproboje haszyszu, mety i innych gowien z roznymi domieszkami... w ogole co to za poroniony pomysl...

  Ochrona Sejmu - jestem zdumiony
Jak palili to po nich widac, nawet do dwoch dni, ja sam z autopsi wiem ile trzyma ukryta faza po 10dniowym obozie naukowym - drugie tyle. I to wcale nie trzeba byc przeszkolonym, wystarczy samemu praktykowac i poznasz druga osobe o podobnych zainteresowaniach. Wiec mysle ze ochroniarz czasem lubi przysmarzyc A tak na serio to widac chociazby po zachowaniu, tak jak ktos wspomnial, jak probowales to wiesz jak sie czlowiek zachowuje majac flashback'i. No a moze poprostu wystawala im skads lufka osmolona.

  K20D za najciekawszy post na forum?
Jakie palisz?


Takie jak noszę.
Ale wtedy chyba lepiej użyć lufki.


A ten znowu z fallusem... pardon - elementem fallicznym wyjeżdża. Co za kraj... A ta lufka długa chociaż ? O co ja pytam ? Gdzież ten stanik ? Gdzie mój misio ? Gdzie mój aparat ? Dlaczego nikt mi nie chce dać K10 ? Dlaczego wypisuję te bzdury ? Nawet na kolonoskop nie zasłużyłem ?

  Nowe śmieszne
Stefan siedząc do późna w pracy zaczął wspominać stare hipisowskie czasy, kiedy to codziennie były nowe panienki, narkotyki. Postanowił po 20 latach nie palenia marihuany w końcu zapalić, przypomnieć sobie wspaniałe dobre czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek całkiem jeszcze dobrze prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Stefan, kope lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze 20 lat nie paliłem, a chciałbym przypomnieć sobie jak to jest...
- Słuchaj Stefan, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem... musisz ten towar palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął szybciorem do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, stara chrapie jak niedźwiedź, dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w kibelku. Usiadł na sedesie wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało - pomyślał zdumiony Stefan.
Po szybkim namyśleniu, drugiego macha pociągnął. Otwiera oczy, ciemno... wypuszcza - jasno. Podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno. W tym momencie piekielnie silne walenie do drzwi kibelka....
- Stefan co Ty tam robisz? - krzyczy strasznie wkurzona żona.
Stefan wszystko wrzucił do sedesu i spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Stefan, trzy dni?

  Ciekawe linki
poradnik dla rodziców na temat narkotyków: http://www.hh-narkotycyzm.prv.pl/

dwa cytaty:
W przypadku gdy znajdziecie państwo w kieszeni swojej pociechy tabletki należy natychmiast się ich pozbyć (najlepiej przez rękawiczki, gdyż ruszone dłonią powodują uzależnienie)


• Moja córka/syn kolekcjonuje dziwne rurki na półce, co robić?
Te dziwne rurki to tzw. "Lufki" (narkomani palą z nich tzw. "amfę")


  Co sądzisz o Straży Miejskiej
Wszystko ładne i piękne, ale nie wiem czy dobrze jest, ze pan Wiaterek na łamach forum próbuje przekonac wszystkich o tym aby ludzie polubieli Straż Miejską. Moje zdanie jest takie, iż nasze społeczeństwo ma od dawien dawna wyrobione zdanie o straznikach i tylko zdecydowana odmiana podejścia strażników moze to zmnieć. Ja pamietam czasy kiedy SM zabrzańską dowodził pan M. lecz od momentu zmiany Komendanta zmieniło sie wiele i to na lepsze. Wiem, ze szef broni swojego " interesu " i chwała mu za to. Pisze pan, że czasy ścigania staruszek z pietruszką dawno minęły lecz ja nie widzę tej zmiany. Spotykając ludzi pytają sie dlaczego SM ściga ich za brak kagańca a policja czy też dzielnicowy nie - odpowiadam, ze nie wiem to nie moja działka - w koncu to wykroczenie na które powinny reagować wszystkie powołane do tego służby prawda?
Jednak nie rozumien jednego: dlaczego niektórzy strażnicy próbują wchodzić w kompetencje policji kryminalnej. Kiedyś jeden ze strazników w ubikacji zatrzymał uczni z lufką wewnatrz której znajdował się czarny osad. Straznik wogóle nie przeszkolony po narkotykach myslał że zrobił sobie super wynik. jednak Nie - jak sie potem okazało chłopaki palili sobie papierosy bez filtra i już wiadomo co znajdowało się wew. zabezpieczonej lufki.
Reasumując niech SM robi swoje a Policja swoje a wzajemna pomoc jest potrzebna i jak najmilej widziana.

  Akcja Rzuć palenie razem z nami
Dla mnie jako osoby niepalącej to wewnętrzne fuj mają dziewczyny palaczki, jakoś mi to zmysłowość zabija


No dziwne to seksistowskie podejście. Ja już się z takim spotkałam u palacza, co kopcił jak mała lokomotywa(też przy mnie), ale twierdził, że dziewczyna z parierosem to niefajnie wygląda i jakoś nie przystoi. A osobiście to nie pale i nigdy nie paliłam choć dla mnie symbol kobiecości to panienka z lat 30-tych, 40-tych z papierosem w lufce

  lufka czy skręt?
Zakład że nie wypalilels tylko jednej lufki? Żeby umrzez z przepalenia z marichuany fakt trzeba wypalic naraz 2 kg gdzies to czytałem ale, dymz marichuany to tak samo jak z cygarów SMOŁA i SADZA, jak myślisz gdzie to się podziewa? dlaczego po iluś tam razach opalasz lufke? bo to czego nie wciągnoles ( w formie sadzy siedzi na lufce) To, że człowiek palący będzię bronił teego jak czegoś świętego to inna sprawa i wiem ze nie przekonam nikogo kto pali ze to nie jest za dobre. Ale co tam, nie moje życie

  lufka czy skręt?
U nas się pali tylko z lufki Ewentualnie u jednego kolesia na chacie z bongo
Wszystko jest dla ludzi. Tylko trzeba z tego rozsądnie korzystać. Ja się nie biore za nic mocnego, tylko mj. Z miesiąc temu spaliliśmy hasza, kiedyś się wzięło ecstasy, ale to były jednorazowe przypadki. Nie palę, nie piję (bo nie mogę ), tylko od czasu do czasu się nabije lufę z kumplami i jest ok.
Właśnie ostatnio u kumpla był koleś z Holandii, u nich wogóle nie wiedzą co to lufka Tam się pali tylko skręty, musieliśmy go nauczyć kolo jak wyjeżdzał kupił 50sztuk szkła na zapas

  lufka czy skręt?
-a jak ktos nie lubi palic to jego sprawa ale to nie jest topic do pisania czy kto s lubi czy nie- co robia moderatorzy ??



Moderatorzy to moga ci ewentualnie dac bana jak sie bedzie madrzyl co maja robic a co nie

A do tematu- nie pale bo to bzdura. Probowalam ale mi sie nie podobalo, bylam młoda i głupia hehe a od lufki sobie tylko usta poparzylam

  lufka czy skręt?
Widze ze sa tu rozne wypowiedzi ale to nic kazdy ma swoje zdanie i ma do tego jak najbardziej prawo Moim zdaniem Narkotykiem niepowino sie nazywac rzeczy ktore wychodowala matka natura. co z tego ze narkotyki negatywnie wplywaja na organizm alkochol tez:!: w mniejszym czy wiekszym stopniu ale jednak i tez sie mozna uzaleznic fakt faktem ze latwiej z tego wyjsc ale to zalezy od kazdego osobistej wlasnej silnej woli Marichuana wcale nie jest mniej szkodliw od papierosow po 1 znajac polskie srodowisko wiekszosc miesza z tytoniem palenie tytoniu siada na pluca a marichuana na pluca i na mozg:!: ale po mimo tego glosowal bym ze zalegalizowaniem he... lufka czy skret... ja zaczynalem od lufki ale teraz nieznam osoby ktora by palila z lufki moze jakies drewniane fajki ale tak ogolem to baciki to baciki a propo kumpel skrecil bata w 13 sec prawdziwy profesionalisat ale sa tez inne dobre sposoby takie jak: wiadro butla... no i BoNgO

  dopalacze.com w Sopocie
W Rzeszowie w ostatnia sobote bylo otwarcie dopalaczy.com Zakupilismy Spice Diamond. Wypowiem sie jako ze smaze odkad siegam pamiecia dla mnie dopoki bedzie w zasiegu Marysia to dalej sie bede w nia zaopatrywal. Moje odczucia.
Palilem 2 szkla (lufki) z bąka (wiadra, cisnienia jak kto woli ). Smakuje lekka mieszanka sianka. Powiem szczerze uwala glowe ze hej, az tak ze nic mi sie nie chcialo robic ani smiac ani plakac. Jak dla mnie nie ta faza. Zostaje przy swoim Na bok roze, lotosy i inne ;]

ps. rozwalił mnie text na naklejce z tylu "dla celów kolekcjonerskich" czy jakos tak.

  HUMOR
Z forum Fiata

Witam, zmarnowalem juz 3 resory do mojego malucha pierwszy sklepalem na 12cm i chcialem bardzie, pękł, drugi na 14 cm zalozylem go i auto obnizylo sie o 0cm , trzeci resor sklepalem na 11 i auto obnizylo sie rowniez o 0cm i przy tym nie chodzily hamulce i bardzo dziwnie sie skrecalo. Mozecie mi powiedzieć czemu tak sie dzieje ?



ad1 pewnie juz bylo pekniete albo dorobiles lage do konca
ad2 ułozy sie
ad3 ulozy sie



jaka lage?



laga - piuro resoru ale skoro nawet tego niewiesz a zabierasz sie za klepanie to resoru to ja dziekuje



pierwsze slysze "laga" kazdy mechanik mowi pióro , w sklepach pórp a Ty laga moze mieszkasz w jakiejs staropolskiej dzielnicy i tam tak mowia a juz jedziesz innych , laga to lufka z ktorej sie pali wiec nie wiem co to ma wspolnego ale dobra, pioro nie bylo pekniete



Ty patrz jo je ze slunska i wim co to laga. Mozno tyz miszkom w jakijs staropolskiej dzielnicy




Chop z Knurowa a ni wiy co to laga????Dupej lepi do jakiegoś kowola bo Ci resorów braknie w szopie.
Pierwyj był jeden w Gliwicach na Pszczyńskiej co wiedzioł co to motorsport


  Hha!
dobrze mowicie, ale moim zdaniem w polsce nie zalegalizują konopii;) dopoki pigmejozord bedzie prezydentem... bo tak jak juz wspomniałeś doktor w holandii jest to legalne i tam nikt sie nie czepia, nikomu nic nie przeszkadza;) palisz sobie blanta i nikt nie moze Ci podskoczyc;) a Tutaj? ktos zobaczy Cie z lufką i zaraz jest ze ćpun itd... Marihuana powinna byc w polsce ogolnie dostepna (legalnie oczywiscie). Jednak daleko nam jeszcze do tego, aby wiekszosc ludzi zrozumiala to ze nie da się umrzeć przez palenie zioła. Większosc ludzi nawet nie wie jak to się robi nie wiedza ze ziolo sie pali nie wiedza jak wyglada. Moja babka np. mysli ze ziolo to narkotyk taki jak heroina tyle ze sie je wciąga... i tak tez mysli wiecej dziadow w jej wieku. Nie wiedza nawet ze konopie się pali... Do legalizacji jeszcze nam daleko...

  Legalizacja miękkich narkotyków
Ja jestem ZA. Nie podoba mi się prawo według którego 17-latek może iść na 3 miesiące do więzienia za głupią lufkę.
Jeśli chodzi o względy zdrowotne-może i marihuana ma więcej trujących substancji niż papierosy, ale w przeciwieństwie do tytoniu ludzie raczej nie palą jej regularnie.
Od czasu legalizacji marihuany w Holandii mniej popularne stały się miękkie narkotyki.
No, ale państwu to się nie opłaca. Chlejmy więc legalnie wódę.

  Poprzednie związki...

Głupiaś. głupiaś, głupiaś. Małe zestawienie:



Nie czuje sie glupia tylko nie wiem co mam z tym wszystkim zrobic.Bardzo sie
o niego martwie i wcale mu nie pomoge jak z nim zerwe nadal bedzie palil.Mam
poprostu nadzieje,ze kidys zrozumie ze zle robi i wtedy bede przy nim zeby
mu pomoc

* powiedzial,ze bedzie staral sie ograniczyc z palenim trawki.
* wytrzymal tylko miesiac
* zabiera sie za twardsze narkotyki
* zaczyna rozumiec ze to swinstwo

Twój chopak to regularny narkoman i wpada coraz głębiej, a Tobie się
wydaje,
że robisz postępy.



Dobra wiem ze bierze,ale on bral od kiedy sie z nim przyjaznie.Tylko wtedy
robil to raz na rok a teraz nawet nie chcem mowic jak czesto.
Znajomy tak zawsze tlumaszyl mi palenie trawy:jest zle wszyscy o tym wiedza
ale co z tego.Alkohol tez jest zly a jednak wszyscy pija i to jest w
porzadku? po trawie czlowiek jest wesoly i nie ma ochoty z nikim sie bic.A
alkoholicy bija zony,dzieci rozbijaja rodziny niszcze wszystkich w okolo.A
czlowiek uzalezniony od trawy niszy tylko siebie.Wiec o co ludzie,ktorzy go
nie znaja sie wsciekaja.Przeciez nie wierze,ze obcym ludzia zalezy na czyims
szczesciu.To sa slowa mojego kolegi nie mowie,ze ja tak mysle ale jest w tym
troche prawdy.Jednak ludzie zawsze ida na piwko i to jest normalne to czemu
nie chodzic na jedna lufke.
Rzuć go zanim będziesz tego naprawdę mocno żałować. A
jeżeli chcesz mu pomóc to podejmij jakieś zdecydowane kroki. Bo jak na
razie
to przegrywasz sromotnie.



A niby co ja moge zrobic tekst w stylu jak z tym nie skonczusz to z toba
zerwe to nie ma sensu,bo nie jestesmy dzieciakami i ja nie jestem jego mamo
zeby mu cokolwiek zabraniec.Uwazam ze nie mam do tego najmniejszego
prawa.Jak on by mi cos zabranial to bym nie mogla byc z nim.Nie znosze
ograniczen i on tez
Jak masz jakas rade to powiedz,bo ja naprawde nie wiem co mam robic


  Fajki i zapach kobiety...

Jak te baby, ktore pala sobie z tym radza?
Przeciez palac nie ma nawet możloiwości ładnie pachniec.



palec można częsciej myć, albo palić przez lufkę!

MOON


  Wpadłem...

Kolega wmowil starszej, ze ta lufka, to do
palenia tytoniu... :)
Ale u Ciebie to juz chyba za pozno, zeby
probowac cos wmowic. :(
Zycze powodzenia

Corpulio


  Jak palicie?
Jak palicie gandzie, w Polsce oczywiście dominują lufki, ale co ze skrętami
i fajkami wodnymi, zgniecionymi puszkami itp?

Pozdrawiam
Dyjo


  Jak palicie?
a o co chodzi z tymi puszkami?
Jak palicie gandzie, w Polsce oczywiście dominują lufki, ale co ze
skrętami
i fajkami wodnymi, zgniecionymi puszkami itp?

Pozdrawiam
Dyjo




  MATURA- piękna kobieta
Wojtek Szweicer:

Jeśli chodzi o rolę w społeczeństwie, to może wspomnieć o sufrażystkach?
(feministki raczej niczego specjalnego nie zwojowały poza aborcją). A
Matka Teresa?



Jako kanon piękna??
MSZ w ogóle rozwijanie tego wątku tutaj nie pasuje. To, oczywiście, ciekawe i
wiele można o tym pisać, ale jakby nie na temat. Przynajmniej w moim odczuciu.
Wzorce kobiecości, ideały itp. to pojęcia znacznie szersze i ciekawsze niż
uroda, ale ktoś w komisji mógłby się przyczepić do niezrozumienia tematu.
"Kanon piękna kobiety" jest w zasadzie postrzegany oczami mężczyzn i głównie na
ich użytek tworzony (zwłaszcza przez kobiety). Podobnie zresztą nie nam,
samcom, decydować o tym, jak wygląda przystojny mężczyzna; mogę tylko łudzić
się, że właśnie tak, jak ja ;-)

| - malarstwo Alfonsa Muchy i Tamary Łempickiej



Inni kobiet nie malowali? Warto sięgnąć do historii sztuki.

| - film "Malena", "Aniołki Charliego", przedstawienie takich postaci jak
| Greta Garbo, Marilyn Monroe, Audrey Hepburn

"Aniołki" to raczej wywal, a nie zapomnij o Ricie Hayworth w "Gildii",
nie mówiąc już o Marlenie Dietrich czy Brygidzie Bardot. Pewnie dałoby
się znaleźć jeszcze kilka innych filmów i aktorek...



O, to, to! Warto byłoby sięgnąć do historii filmu. No i wspomnieć o
współczesnym przemyśle kreującym wizerunki gwiazdek piosenkarskich w spotach
reklamowych, ale także w filmach fabularnych.
A swoją drogą, czy wiecie, że modny niegdyś wizerunek uwodzicielskiej kobiety z
papierosem w lufce wylansował Onassis, by stworzyć modę na palenie papierosów
przez kobiety? Namówił kilka gwiazd filmowych - i już!

Poza tym to NTG.



Wiem, wiem...

AdamS


  Cennik

  Jestem tu pierwszy raz, więc ... tax konieczny, wydaje mi się :)
| http://www.funiaste.net/klAZDbwL/2005/marzec/01/unik.avi

Tak konieczny i trzeba go dac ale wg FAQ go nie dales.

TAX

W autobusie
Jedzie małżeństwo autobusem.
Mąż usiłuje skasować bilety, ale okrutnie trzęsie.
Autobus zatrzymał się na czerwonym. Żona woła:
- Wkładaj szybko, póki stoi!



O! FAQ!
Już daje

tax

Stefan siedząc do późna w pracy zaczął wspominać stare hipisowskie czasy,
kiedy to codziennie były nowe panienki, narkotyki. Postanowił po 20 latach nie
palenia marihuany w końcu zapalić, przypomnieć sobie wspaniałe dobre czasy.
Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy diler Heniek
jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek całkiem jeszcze dobrze
prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Stefan, kope lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze 20 lat nie paliłem, a chciałbym
przypomnieć sobie jak to jest...
- Słuchaj Stefan, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem... musisz ten towar
palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął
szybciorem do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, stara chrapie jak niedźwiedź,
dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w kibelku. Usiadł na sedesie
wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... otwiera oczy, patrzy ciemno.
Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało - pomyślał zdumiony Stefan.
Po szybkim namyśleniu, drugiego macha pociągnął. Otwiera oczy, ciemno...
wypuszcza - jasno. Podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi.
Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno. W tym momencie piekielnie silne
walenie do drzwi kibelka....
- Stefan co Ty tam robisz? - krzyczy strasznie wkurzona żona.
Stefan wszystko wrzucił do sedesu i spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Stefan, trzy dni?


  Kometa

| - Suuuuper tylko komete zlapalem :))))))
| Ciekawe co to kometa ;)
Kometa kawałek zaru z fajki ktory do ust ci wpada:))



albo z lufki jak palisz <censored;-

pozdr,
fEnIo


  uwaga kawal :)
W wyniku stukania w klawisze przez 'Krzys', dnia 2005-03-16 22:27
ukazalo sie:

Stefan siedząc do późna w pracy zaczął wspominać stare hipisowskie czasy,
kiedy to codziennie były nowe panienki, narkotyki. Postanowił po 20 latach
nie palenia marihuany w końcu zapalić, przypomnieć sobie wspaniałe dobre
czasy. Odwiedził dzielnicę, na której mieszkał za młodu, i sprawdził czy
diler Heniek jeszcze żyje i sprzedaje. Okazało się, że Heniek całkiem
jeszcze dobrze prosperuje.
- Witaj Heniu, nic się nie zmieniłeś...
- Stefan, kope lat...
- Potrzebuję jakieś fajne jointy, bo ze 20 lat nie paliłem, a chciałbym
przypomnieć sobie jak to jest...
- Słuchaj Stefan, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem... musisz ten towar
palić samemu i najlepiej w zamkniętym pomieszczeniu.
- Dobra stary niech tak będzie - odparł Stefan i pożegnawszy się pomknął
szybciorem do domu.
Wpada do chałupy, cisza jak makiem zasiał, stara chrapie jak niedźwiedź,
dzieciaki tak samo, więc postanowił zamknąć się w kibelku. Usiadł na sedesie
wypakował towar, nabił lufkę, zaciąga się... otwiera oczy, patrzy ciemno.
Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprzęcicho się pozmieniało - pomyślał zdumiony Stefan.
Po szybkim namyśleniu, drugiego macha pociągnął. Otwiera oczy, ciemno...
wypuszcza - jasno. Podjarany myśli sobie, że jeszcze raz nic nie zaszkodzi.
Zaciąga się - ciemno, wypuszcza dym - jasno. W tym momencie piekielnie silne
walenie do drzwi kibelka....
- Stefan co Ty tam robisz? - krzyczy strasznie wkurzona żona.
Stefan wszystko wrzucił do sedesu i spuścił wodę i poddenerwowany odpowiada:
- Golę się kochanie!
- Stefan, trzy dni?



a moge prosic o jakies namiary na Henia? ;)


  3 x UFO w Jastrzębiu !!!

Najpierw muszę się pochwalić, że McKey splonkował mnie na .seti :-D

| Jak tak dokladnie to stwierdziles, ze 10-12 kHz ?
Intuicyjnie :P



A co - głuchy jesteś? :( a raczej :)

| nic, co mozna sobie czesto poogladac, a zwlaszcza na wysokosci 2 km
!
Bo to nie latalo, tylko machalo.
Nacpal sie biedak marychy, to i latalo i swistalo.



Jasne! Jeszcze podlecieli podgrzać mi lufkę, żeby się lepiej paliło!!!
A ja byłem mądrzejszy od nich, bo zrobiłem sobie jointa :-D

(po niektorych prochach wyostrza sie sluch) :P



nie chcę wiedzieć, skąd o tym wiesz ;-

| Aaaa, Rybnika, tam same cuda sie dzieja ;-) Zapewne to elektrownia
ICH sciaga.

E tam elektrownia :) narkotyki :P



Mówisz, że po tym różne ufa widać???
To już wiem skąd się bierze twoje "ufologiczne natchnienie" :)

| Poza tym, ogłaszanie takich sensacji raczej by mi się nie
przysłużyło,
| więc nie zamierzam ciągnąć tego wątku (jeszcze McKey się
przypląta, a
| kysz :-/)...
| No fakt, McKey jest jednym z NICH :-))
Oczywiscie, ze jestem jednym z nich.



Z tych narokmanów???

| dopuscic, aby wiedza sie rozwienela i IM zagrazac zaczela. Dlatego
tak
| dyskredytuje Czarne Dziury i OTW.

Otoz to.



McKey's confession? Oh yeah :)

| Jesli nie bedzie sie zakladac a'priori zielonych i szarych, to
pokombinowac
| mozna.

Kiedys byli jeszcze czerwoni.



Kiedyś byli jeszcze normalni admini na Wrocławskiej Akademii Muzycznej!

                -=+McKey+=-



--

Klasyka PC - redaktor naczelny
http://pc.klasyka.do.pl (nowy adres!!!) www.klasykapc.prv.pl -redirect


  Gdzie kupie lufke do palenia
Szukam jakiegos sklepiku z duzym wyborem lufek do palenia.
Zaznaczam ze nie chodzi mi o zwykle szklane lufki ktore mozna kupic w prawie
kazdym kiosku.

Z gory dziekuje za odowiedz
Pozdrawiam
jacek


  gdzie ?????
| KOMENDA GŁÓWNA POLICJI
MSFajnie tam mają - regularnie co tydzień komisyjne palenie ;-)
jedziemy?



Tylko lufki nie zapomnij! ;)

  gdzie ?????

| | KOMENDA GŁÓWNA POLICJI
| MSFajnie tam mają - regularnie co tydzień komisyjne palenie ;-)
| jedziemy?
Tylko lufki nie zapomnij! ;)



Przy takich ilościach z lufki? Chyba bym nie nadążył ;-)

  poszukujemy copywriterów

| Otóż twierdzę, że zakaz reklamy powinien mieć większą moc niż
| swoboda w doborze pseudonimów i sygnaturek.
| Wyobraź sobie - z jednej strony wolność dla podpisów, z drugiej
| zakaz reklamy faszyzmu.
| Podpis (sygnaturka) - H(itler) Q(uality): the high HQ of life in
| Auschwitz-Birkenau for the Jews.[wszelkie podobieństwa raczej
| niezamierzone].



W dalszym ciągu nie dojdziemy do porozumienia - Ty twierdzisz, że nie można
reklamować, ale można pisać dowolne sygnatury, a ja twierdzę, że zakaz
reklam jest nadrzędny, i jest przed dowolnością sygnatur...

Ogólnie przyjętej konwencji reklama w sygnaturce nie łamie.
Reguły korespondencji kierowanej do Grupy nie są ogólną konwencją.



Czyja jest to wykładnia? Dałem Ci przykład na łamanie...

| Jeśli w wagonie mamy zakaz palenia papierosów, to wystawiamy
| onego w lufce za okno (papieros jest palony, tli się poza
| przedziałem) i ciągniemy...

Nie widziałeś wagonów podzielonych na połowy dla palących
i niepalących? Moja znajoma zapłaciła mandat, ale nie dlatego,
że paliła na korytarzu, a dym leciał na drugą połówkę, a tylko
dlatego, że okno się zacięło i przesunęła się pół metra, w zakazaną
strefę.



Jakie to ma znaczenie, czy widziałem? Daję przykład, w jaki sposób można
obejść przepisy, które wymyślono z całkiem szlachetnych pobudek (ostatnio
była moda na cięcie samochodów przed granicą). Każdy przepis rodzi pomysł na
jego ominięcie...
| Jak jest różnica pomiędzy reklamą w tekście, a poza nim?

Chcesz komuś w ogóle zabronić umieszczania reklamy w jego osobistym
podpisie? Czy proponujesz sto podpisów na sto okazji?



Nie ja wspomniałem o zakazie reklamy. Ja nie znałem nawet takiej normy. To
Ty zacząłeś pisać, że nie można reklamować. Ja jedynie zdziwiłem się brakowi
konsekwencji. Szlachetny ktoś słusznie walczy z reklamą, ale przymyka oko na
tęże (tąż) w sygnaturze... Tylko ten brak logiki mnie zastanowił. Nie ja
zabraniałem reklam. Piszta sobie, co chceta...

| kogoś ma skręcić jednorazowa reklama WORDa a nie skręca ustawiczna
| RADIO TAXI? Jakież to zakłamane...

Podpis nie jest listem. Za każdym razem _czytasz_ sygnaturki, tak
jak podpisane nimi listy?!



Skoro piszę o tym, to widocznie czytam... Czyżbym był jedynym, co czyta cały
przekaz??? Cóż za problem rzucić okiem na podpis i to, co pod nim?...

--
HQ



Mirnal


  PROPOZYCJA - pl.rec.muzyka.hip-hop ver.2

Dla fanów HH nie widzę
problemu w subskrybcji kilku grup o różnej tematyce (muzyka, graffiti,
break-dance, co tam jeszcze), gdzie mogliby z jednej strony rozmawiać na
wszelkie tematy, z drugiej mogliby porozmawiać z ludźmi zainteresowanymi
graffiti czy muzyką jako sztuką.



Zrozum, nie wszystko jest sens porozdzielac na różne szufladki, nikomu
nie chciało by się subskrybować setkę grup na które przychodzi po 3
posty na tydzień tylko po to, żeby zachować "czystość płynów
ustrojowych", to że jesteś na tyle leniwy że nie chce Ci się
przeglądać jakiejs grupy i śledzić i odpowiadać na interesujące cię
tematy oraz umiejętnie ustawić filtry to twój problem, ale nie wymagaj
jakichś chorych podziałów typu pl.misc.samochody.plyny.do.spryskiwaczy

           Skoro tak, to czemu upieracie się przy pl.rec.muzyka.hip-hop? Może
raczej chodzi o całą subkulturę, a muzyka to nieistotny dodatek? :-)



Znaczy o co sie upieramy ? Bo ja uważam tylko, że fajnie, żeby taka
grupa powstała i była to grupa traktująca o muzyce i o wszystkim co
jest z hh związane. Zresztą nie sądzę żeby dominującym tematem był na
niej spór czy lepiej palić skręta czy z lufki ;)

           Zresztą myślałem (czyt.: miałem nadzieję), że grupa będzie miała
charakter raczej twórczy (znaczy twórcy muzyki, znawcy itp.), a nie tylko
fani będą obecni. Bo widzisz, o muzyce też można rozmawiać. Przede
wszystkim oczywiście słuchać, ale także rozmawiać.



Typowo polskie podejscie - najpierw pozwólcie tej grupie zaistnieć a
potem będziecie mogli narzekać. Skad wiesz kto zechce na nią pisać jak
już powstanie ?

           Zobacz archiwum. Było dziesiątki razy (zwykle jak grupa nie przeszła
i proponujący miał żal do głosujących 'przeciw').



Jeśli to przez nich to się nie dziwię ;)

pozdro


  Kącik ćpuna
Kukles- tak, w mniejszym bądź większym stopniu, spróbuj, sam się przekonasz, niektóre emocje towarzyszące tym środkom są po prostu inne, co nie znaczy że gorsze niż w przypadku MJ.

KoBik- powiem Ci szczerze, że w piątek pierwszy raz od pół roku się upiłem i stwierdziłem, że musiałbym być idiotą żeby między dopalaczami a alkoholem wybrać alkohol. Przecież on totalnie odmóżdża, wydawałem się sam sobie przed sobą osoba strasznie ograniczoną umysłowo, na dodatek szybko zachciało mi się spać (na totalnej chamówie, bez umycia się i przebrania ;]) Jeśli nigdy nie próbowałeś to spróbuj chociaż raz, będziesz wiedział przynajmniej o czym mówię. Tylko spróbuj specyfiku nazywającego się Smoke.

Truskolodz- nic dziwnego, skoro próbowałeś towaru z niższej kategorii. Sięgnij po Spice Diamond, Spice Arctic, albo Smoke, ja właśnie po tych specyfikach stwierdziłem, że nie ma sensu palić MJ. Piszesz że drogie, ale wystarczy jedna lufka Smoke (a w opakowaniu 3gramowym jest ich około 23) żeby poczuć już bardzo przyjemny odlot.

WU TI MASTTA- Ja przerzuciłem się z nielegali na legal, więc mnie to chyba nie dotyczy

Sam Fisher- jesteś w tym samym wieku i reprezentujesz tę samą postawę co mój szwagier, problem tylko w tym, że zapewne tak jak i on nigdy samemu nie spróbowałeś tych specyfików. Co do smacznego śledzika, itd. to owszem popieram, ale środki o których piszę mają działanie które sprawia, że smak jedzenia jest dwukrotnie lepszy, jakby głębszy, można lepiej odczuwać każdą nutę smakową w pokarmie. O seksie nawet nie wspominam, gdyż całe to przeżycie jest po tych ziółkach dla mnie lepsze niż orgazm na trzeźwo. Przy okazji- używaj modułu poprawiającego błędy ortograficzne, bo to wstyd by w tym wieku pisać "równierz"

Czefkoch- Twój post jest jak dla mnie bez mała bezsensowny, ciężko mi z niego wyciągnąć coś, co miałoby odzwierciedlenie w rzeczywistości. Nie dość, że reprezentujesz moherową postawę "Powinni zlikwidować tego szatana" To jeszcze piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia. Ale z chęcią wszystko każdemu wytłumaczę, jeśli tylko będziecie chcieli słuchać.

I jeszcze jedno- po solidnym spaleniu nie ma takiego kure*skiego kacora na następny dzień, jak po solidnym spiciu.

I najważniejsze- pamiętajmy żeby znać umiar! Wszystko jest dla ludzi, tylko w odpowiednich dawkach

Pozdrawiam!

  Regionalne słownictwo ...
migawka - bilet miesięczny na wszystkie linie
krańcówka - pętla linii tramwajowej lub autobusowej
angielka - białe pieczywo o wydłuzonym kształcie (bagietka?)
dulafka - lufka do palenia tytoniu

  Humor
Zył sobie nie tak dawno temu bardzo pobożny człowiek, nazwijmy go Kowalski. Gdy skończył sie jego cas na tym łez padole, stanął przed Świętym Piotrem. Ten sprawdził w ksiedze czy moze przekroczyć bramy niebios i mówi do Kowalskiego:
-Byłeś bardzo pobożny, przestrzegałeś przykażań i mózesz wejść. Pamiętaj jednak o zasadach: żadngo przeekaraczania dopuszczalnej prędkości, żadnych panienak, zero alkoholu i dragów. Po czym wydał mu kluczyki do przydziałowego auta.
Kowalski spokojnie jechal wśród łąk, słońce świeci, 60 na liczniku. Wszystko zgodnie z przepisami.
Nagle szybko mignał obok kabriolet. Kowalski zauważył, że koleś co nim kieruje w ręce ma piwo, w ustach jointa, na siedzenieahc gole panienki. Slowem niezłą impreza, wszyscy najebani, z głośników ryczy muzyka.
Zdziwił go ten widok, więc zawraca do Św Piotra, przedstawia mu sytuację i pyta sie:
- Świety Piotrze, co jest grane?
Na to Sw Piotr przykładając palec do ust:
-Ćśśś, To syn szefa..

Penego dnia Jezus postanowil odwiedzić Ziemie i zobaczy jak ludzie żyją.
Idzie ulicą , widzi , a tu dwóch kolesi jara maryche. Jezus wie, ze to jest złe, podchodzi do nich i mówi:
-Chłopcy co wy robicie ,marichuana jest zła, niepowinniście palić.
Na to jeden z nich :
-Stary wyluzuj, jest zajebiście. Spróbuj, sam zobaczysz...
Podaje mu lufke, Jezus myśli: "MOże gdy pokaze im ,ze skosztowałem , to dadza sie przekoanać.." Bierze macha, jest przekonany ,ze to jest złe i nie powinni chłopcy palic marychy,mówi wiec:
-Chłopcy słuchajcie , ale ja jestem Jezus Chrystus!
- No i o to chodiz, satry!!

Rozmawia dwóch najemników:
-Słuchaj ale wczoraj miale m dupe, no zajebista!
-A loda ci zrobiła?
- Nie, głowy nie miala...

Przychodzi Murzyn do burdelu i mówi do burdelmamy:
-Mam tylko dolara i chce kobiete.
Burdelmam myśli chwile i mówi:
- Wiesz cieżko bedzie za taka kase, ale moze jedna z dziewczyn zrobi ci laske
-Laske to moge sobie zrobić sam!